Wątroba, centrum odtruwania organizmu, które tak często zaniedbujemy

0

Szanowny Czytelniku,

nasza wątroba jest naszym naturalnym centrum odtruwania. Pełni także rolę śmieciarza odbierającego z krwi wszelkiego rodzaju odpady i toksyny.

W przeszłości ludzie ją szanowali i kilka razy w roku hojnie obdarowywali. Polegało to na stosowaniu roślin leczniczych, dzięki którym wątroba mogła się regenerować i wracać do sił, np. po świętach.

Wątroba zajmowała:
• centralne miejsce w tradycyjnej medycynie chińskiej: Wątroba jest tam uznawana za najważniejszy narząd, ponieważ zarządza energią i rozprowadza ją harmonijnie po całym ciele;

• ważne miejsce w mitologii starożytnej: Prometeusz, który odważył się ukraść Zeusowi ogień i przekazać go ludziom, otrzymał okrutną karę. Orzeł wyjadał mu wątrobę, a ta codziennie odrastała, więc orzeł wyjadał ją ponownie. Można się domyślać więc, że już w starożytności wiedziano, że wątroba ma zdolność regeneracji;

• centralne miejsce w naturopatii, która przypomina, że wątroba jest naszym głównym narządem filtrującym/ odprowadzającym zanieczyszczenia;

• kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia, ponieważ filtruje, oczyszcza i detoksykuje krew. To działanie ma tym większe znaczenie, jeśli oddychamy zanieczyszczonym powietrzem i zażywamy leki.

Mimo to medycyna nie pamięta o wątrobie. Przypomina sobie o niej dopiero wtedy, gdy ta zachoruje (marskość wątroby, zapalenie wątroby, rak), gdy trzeba ją wyciąć lub przeszczepić. Jeśli skarżysz się na zmęczenie, usłyszysz zalecenie, aby odpocząć, zażywać magnez i uprawiać sport.

Czasem ktoś sprawdzi poziom ferrytyny (żelaza). Ale czy ktoś zapyta o stan wątroby? Budzisz się o 3 nad ranem? Jeśli wątroba jest zbyt obciążona toksynami i zbędnymi produktami przemiany materii, pojawia się zmęczenie, problemy z trawieniem, skóra staje się poszarzała i matowa…/

Bardzo wyraźnym objawem przeciążenia wątroby jest budzenie się w środku nocy.

Wątroba pełni funkcję elektrowni cieplnej dla naszego ciała. Jest jak prawdziwy grzejnik, którego rdzeń ma temperaturę 40°C. Jeśli budzisz się o trzeciej nad ranem, zlany potem i z silną potrzebą zaczerpnięcia świeżego, najlepiej lodowatego powietrza, uznajesz, że powodem jest zbyt ciężki posiłek zjedzony poprzedniego dnia. Tymczasem powtarzające się budzenie w tym przedziale czasowym jest najczęściej objawem przeciążenia i przepełnienia wątroby.

Zamiast sięgać po tabletki nasenne, które działają jedynie na objawy, ten rodzaj bezsenności powinien Cię skłonić do przeprowadzenia /oczyszczania wątroby. Na czym polega oczyszczanie wątroby?

Oczyszczanie wątroby polega na detoksykacji wątroby za pomocą odpowiednio dobranych roślin leczniczych i naturalnych produktów (przykładem jest sok z brzozy). Wiemy, że rośliny o gorzkim smaku pobudzają funkcje wątroby. Do takich roślin zaliczamy mniszek lekarski, cykorię, endywię, ogórki, gorzkie melony (przepękle ogórkowate). Ważne, aby spożywać je regularnie, w miarę możliwości dwa lub trzy razy w tygodniu. Jednak jeśli mamy już problemy z wątrobą, trzeba sięgnąć po rośliny lecznicze o szczególnie silnym oddziaływaniu na wątrobę. Spośród takich roślin najbardziej wyróżnia się desmodium.

Jest to roślina owijająca się wokół palm i kakaowców, która rośnie na zachodnim wybrzeżu Afryki. W latach 70. ubiegłego wieku sprowadził ją do Francji dr Pierre Tubéry, gdy zaobserwował, że kameruńscy uzdrowiciele stosowali ją w leczeniu zapalenia wątroby.

Przywiózł on desmodium, aby zbadać jej działanie u osób chorujących na ostre zapalenie wątroby. Zaobserwował, że poziom transaminaz u chorych znacznie spadł, a w ponad dwóch trzecich przypadków stan kliniczny poprawił się szybko i wyraźnie: objawy (żółtaczka, utrata apetytu, zmęczenie) znikały w ciągu 1-2 tygodni. Desmodium stało się więc bardzo popularne w Europie i padło ofiarą własnego sukcesu: występuje w naturze w coraz mniejszych ilościach. Wielu handlarzy bez oporów sprzedaje także inne odmiany desmodium (jest ich 34!). Realnie skuteczne jest/Desmodium adscendens, dostępne w postaci suchego ekstraktu w dobrych, renomowanych sklepach zielarskich. Nie stosuj więcej niż 1 grama dziennie.

Kolejną rośliną jest/karczoch, również bardzo znany z działania pobudzającego wydzielanie żółci (czyli działania żółciopędnego). Żółć jest zielonożółtą substancją wytwarzaną przez wątrobę z odpadów, które do wątroby trafiają. Teoretycznie więc im większa ilość wytwarzanej żółci, tym lepsza detoksykacja. Karczoch nie jest rośliną zagrożoną wyginięciem. To doskonałe warzywo, które warto jeść, szczególnie latem. Jeśli znajdziesz bardzo małe, miękkie karczochy, możesz pokroić je w cienkie plasterki i zjeść na surowo w sałatce.

Moja ulubiona roślina na wątrobę
Jednak moją ulubioną rośliną na wątrobę jest oczywiście/ostropest plamisty, specjalista od “sytuacji kryzysowych”. Pochodzi co prawda z Egiptu, ale i u nas rośnie w bardzo dużych ilościach. Liście ostropestu pokryte są białymi plamkami.

Naukowcy przeanalizowali ostropest plamisty i zidentyfikowali obecność składnika aktywnego o nazwie sylimaryna, skoncentrowanego głównie w nasionach. Sylimaryna wspomaga funkcjonowanie komórek i chroni je przed uszkodzeniami powodowanymi przez naturalne lub syntetyczne toksyny. Jest w stanie zregenerować uszkodzone tkanki wątroby, w szczególności uszkodzone przez alkohol, jad i grzyby.

Sylimaryna podana w iniekcji stosowana jest w leczeniu zatruć muchomorem, trującym grzybem, który może doprowadzić nawet do śmierci. Najczęściej jednak wykorzystuje się ją w przypadku dyspepsji, czyli niestrawności, utrudnionego trawienia. Powstał nawet lek na wątrobę, o nazwie Legalon®, który jest standaryzowanym wyciągiem z sylimaryny.

Sylimaryna jest niezbędna w przypadku ostrych zaburzeń czynności wątroby (żółtaczki, kamicy żółciowej, zapalenia wątroby, marskości wątroby). Zaleca się od 140 mg do 210 mg standaryzowanego ekstraktu z ostropestu plamistego (zawierającego od 70% do 80% sylimaryny), 3 razy dziennie. Oprócz tego należy wówczas stosować leczenie konwencjonalne. Wiele osób poleca ostropest również uzupełniająco w trakcie chemioterapii. Jeśli jest spożywany na co dzień, hamuje także rozwój marskości wątroby.

Znasz więc już główne rośliny o pozytywnym wpływie na wątrobę: rośliny o gorzkim smaku, karczoch, desmodium i ostropest plamisty. Te pierwsze spożywaj regularnie, w miarę możliwości dwa lub trzy razy w tygodniu. Desmodium i ostropest plamisty stosuj w postaci ekstraktów, w razie zaburzeń trawiennych powiązanych z możliwym przeciążeniem wątroby.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

Poleć:

O Autorze:

Polskojęzyczna wersja francuskiego newslettera Santé Nature Innovation. Dostarcza on informacji o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom potwierdzonych wieloma światowymi badaniami naukowymi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.