| |
W związku z wizytą w Kanadzie księcia Karola i księżnej Camilli agencja Canadian Press/Harris-Decima przeprowadziła sondaż badający stosunek Kanadyjczyków do monarchii.
Okazuje się, że większość Kanadyjczyków wolałaby, aby następcą Elżbiety II na tronie angielskim był nie Karol, a książę William.
41 proc. ankietowanych powiedziało, że wolałoby na tronie Williama, a 31 proc., że Karola.
Doug Anderson, wicedyrektor Harris-Decima, skomentował tę popularność Williama w Kanadzie faktem, że jego ojciec wzbudzał sporo kontrowersji jeszcze w czasach swego małżeństwa z Dianą, podczas gdy jego 27-letni syn ma niczym nieskażoną reputację.
Co do poglądów na temat wagi samej monarchii, głosy są podzielone. 45 proc. uważa, że monarchia to ważny element historii i kultury Kanady, a 44 proc. widzi ją jako relikt kolonialnej przeszłości.
Przeciwników roli monarchii w Kanadzie jest dwukrotnie więcej w Quebecu niż w innych częściach Kanady, gdzie większość uważa, że monarchia powinna pozostać elementem kanadyjskiej współczesnej rzeczywistości politycznej.
Na pytanie, czy Kanada powinna zerwać powiązania z rodziną królewską po śmierci Elżbiety II, połowa Kanadyjczyków stwierdziła, że nie, a 39 wypowiedziało się za tym rozwiązaniem.
Kto jest ulubionym członkiem rodziny królewskiej? 34 proc. powiedziało, że królowa Elżbieta II, 27 proc., że William, 8 proc, że Harry, 4 proc., że Karol i 3 proc., że książę Filip.
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|