| |
Czterej policjanci RCMP - zabójcy Roberta Dziekańskiego robią wszystko, by uniknąć odpowiedzialności.
Policjanci chcą na drodze sądowej zablokować możliwość wydania przez komisję śledczą sędziego Braidwooda raportu przedstawiającego ich zachowanie na lotnisku w Vancouver 14 października 2005 roku jako niezgodne z przepisami i wykazujące zaniedbania służbowe.
W sądzie Kolumbii Brytyjskiej został złożony w imieniu policjantów pozew o niedopuszczenie do takich ocen sędziego Braidwooda. W pozwie czytamy, że funkcjonariusze RCMP pracują dla policji federalnej i dlatego śledczy zatrudnieni przez władze prowincji nie mają podstaw do orzekania w ich sprawie.
Policjanci RCMP, mimo że pracują dla instytucji federalnej, opłaceni są przez władze prowincji. Dlatego, jak podaje CBC, policja zgodziła się na śledztwo przed tzw. komisją Braidwooda i teraz dystansuje się od pozwu policjantów.
W piątek prawnicy czterech policjantów złożyli pozew w tej sprawie w Sądzie Najwyższym Kolumbii Brytyjskiej. Sędzia jednak nie wydał decyzji tego samego dnia, lecz ogłosił, że poda do wiadomości swój werdykt w poniedziałek.
W następnym wydaniu "Gazety" przekażemy relację prosto z Vancouver z posiedzenia sądu.
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|