| |
Po ośmiu tygodniach doszło do zakończenia aukcji, w której brały udział firmy oferujące telefoniczne usługi komórkowe. Rząd federalny sprzedał pasmo za 4,25 mld dol.
Firmy, które zainteresowane są wkroczeniem na rynek ogólnokanadyjski, mogą już stworzyć czwartą ogólnokanadyjską sieć.
W aukcji wzięło udział 15 firm, w tym trzy giganty - Rogers Communications Inc., Bell Mobility Inc. i Telus Communications Inc.
Minister przemysłu Jim Prentice jest bardzo zadowolony i podkreśla, że dzięki tej sytuacji Kanadyjczycy będą mili większy wybór. To właśnie konsumenci - użytkownicy telefonów komórkowych, są wygranymi na tej aukcji, powiedział minister.
Generalnie, aukcja przerosła oczekiwania jej organizatorów.
Owe 4,25 mld dol, uzyskane z tej aukcji, zostanie przekazane jako rezerwa na wypadek poważnego ekonomicznego kryzysu.
Przewiduje się, że użytkownicy telefonów komórkowych mogą spodziewać się obniżenia stawek w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Wśród zwycięzców w aukcji są mało znana firma Globalive Communications Corp., która sprzedaje międzymiastowe usługi Yak w Toronto. Firma wydała 442 mln dol. aby zdobyć licencję, pozwalającą jej działać poza Quebekiem. Stoi za nią duży kapitał, nawet z Egiptu.
Inne firmy to znana głównie na zachodzie Shaw Communications Inc., Quebecor Inc. i Bragg Communications Inc.
Wszystkie mają nadzieję na poszerzenie swoich dotychczasowych sieci.
Najwięcej na aukcję wydała firma Rogers, kupując licencje za 999 milionów.
Bell wydał 741 milionów.
Część pasma była zarezerwowana dla mniejszych firm, aby Bell czy Rogers nie wykupił cało,ci.
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|