Dziennik Polonii w Kanadzie
www.gazetagazeta.com
Polska
Był całym sobą oddany Polsce
Na podst. PAP
Jul 23, 2008
 
 

Ostatnia droga profesora Bronisława Geremka i pożegnanie w Sejmie

Prof. Bronisław Geremek spoczął w poniedziałek na warszawskich Powązkach, żegnany przez rodzinę, przedstawicieli władz państwowych i tłumnie zgromadzonych warszawiaków. Uroczystości pogrzebowe miały charakter państwowy. Odbyły się według ceremoniału wojskowego - oddano salwę honorową, odegrano hymny Polski i UE.

Sala numer 14 w budynku G - najstarszej części polskiego Sejmu - otrzymała imię prof. Bronisława Geremka PAP Jacek Turczyk


Prezydent Lech Kaczyński podkreślił podczas uroczystości na Powązkach, że prof. Geremek był "wybitnym politykiem", "jednym z głównych twórców i bohaterów naszej wolności". Premier Donald Tusk mówił zaś: "bardzo chcielibyśmy być Twoimi dziedzicami, panie profesorze".

Bronisław Geremek spoczął w Alei Zasłużonych, obok swojego przyjaciela Jacka Kuronia. W tym samym rzędzie pochowany jest też pułkownik Ryszard Kukliński.

Pożegnanie profesora rozpoczęło się w południe w katedrze św. Jana na warszawskim Starym Mieście od mszy żałobnej.

"Żegna Cię zasmucona Europa i wdzięczna ojczyzna" - mówił w homilii abp Tadeusz Gocłowski, który koncelebrował mszę wraz z abp. Kazimierzem Nyczem. Mimo padającego deszczu przed katedrą zabrały się tłumy warszawiaków, którzy chcieli pożegnać profesora. Trumna przykryta była biało-czerwoną flagą.

W mszy świętej i uroczystościach pogrzebowych na Powązkach, oprócz najbliższej rodziny, uczestniczyli m.in. prezydent Lech Kaczyński z żoną, premier Donald Tusk i członkowie rządu, szef Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering, byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, byli premierzy: Tadeusz Mazowiecki, Józef Oleksy, Włodzimierz Cimoszewicz, Jerzy Buzek, Leszek Miller oraz Hanna Suchocka.

Byli też marszałkowie Sejmu i Senatu Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, ostatni przywódca powstania w warszawskim getcie Marek Edelman, Władysław Frasyniuk, Władysław Bartoszewski, Adam Michnik, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP Sławomir Skrzypek i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra.

Choć pożegnanie prof. Geremka zdawało się łączyć wszystkich zebranych, różnice nie znikły; Lech Kaczyński i Lech Wałęsa nie przekazali sobie podczas mszy św. w katedrze znaku pokoju.

Lech Kaczyński wspominał działalność Geremka z czasów opozycji demokratycznej. Prezydent mówił, że kiedy rozwijał się ruch "Solidarności", "Bóg sprawił, że do Gdańska przyjechała grupa intelektualistów związanych z opozycją" wraz z Geremkiem. "Istotnie, ich przybycie miało przełomowe znaczenie" - ocenił.

Donald Tusk podkreślał, że dla niego, jego pokolenia, ludzi, którzy wchodzili w dorosłe życie w sierpniu 1980 roku, prof. Geremek był przede wszystkim nauczycielem. "Uczyłeś nas tego, że słowo »Solidarność«, nazwa naszego wielkiego ruchu, zobowiązuje każdego z nas do przedkładania rozmowy ponad krzyk, dialogu ponad konflikt" - mówił szef rządu. Podkreślał, że Polakom będzie brakowało "mądrej rady" Geremka.

Lech Wałęsa wspominał podczas wystąpienia w katedrze: "Panie Bronku, zawsze tak do Pana mówiłem i niech już tak zostanie". Jak dodał, Geremek "był największym z Polaków, patriotów". "Nie widzę szans na późniejsze zwycięstwa, na różnych frontach, bez Pańskiego udziału" - mówił były prezydent. Jak dodał, "nie do obliczenia" jest ile ojczyzna i on osobiście zawdzięczają Geremkowi. "Dziękuję Bogu, że poznałem Pana". "Panie Bronku! Bóg zapłać, dziękuję, spoczywaj w pokoju. Dołączymy za niedługo" - dodał były prezydent.

Tadeusz Mazowiecki, żegnając profesora podkreślił, że Geremek "był Polakiem wśród Europejczyków i Europejczykiem wśród Polaków". Jak ocenił, działania Geremka "budziły szacunek dla Polski". "»Solidarność«, Polska, Europa. Te trzy sfery jego wielkich zaangażowań zostaną w pamięci o nim" - mówił Mazowiecki.

"Zapewniam, Bronku, żegnając Cię dziś, że rozmowa o Tobie jest naszą rozmową o Polsce" - tak Mazowiecki zakończył swoje pożegnanie.

Na początku mszy świętej abp. Nycz odczytał specjalny telegram Stolicy Apostolskiej. "Benedykt XVI ze smutkiem przyjął wiadomość o tragicznej śmierci prof. Geremka. Jego odejście to wielka strata dla świata nauki i polityki w Polsce i w Europie" - głosi dokument.

Na powązkowskim cmentarzu marszałek Sejmu dziękował Geremkowi - jednemu z ojców - założycieli wolnej Polski za jego dokonania, "za tę Polskę, którą nasze pokolenie wywalczyło". Z kolei marszałek Senatu podkreślił, że trudno żegnać profesora Geremka, bo jego mądrość i jego rady są nam nadal potrzebne.

Hans-Gert Poettering podkreślał, że Parlament Europejski stracił jednego z najwspanialszych ludzi. Nazwał Geremka "wielkim polskim patriotą" i "wielkim Europejczykiem". Jak zaznaczył, jego odejście to "niepowetowana strata" dla rodziny, przyjaciół, Polski i Europy.

Bronisław Geremek brał udział we wszystkich ważnych wydarzeniach związanych z przemianami ustrojowymi w Polsce i we wszystkich odegrał ważną rolę - wspominał redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik. Dodał, że jako przyjaciel tragicznie zmarłego profesora przypomina sobie jego twarz, jego gesty i przeżycia, np. więzienie i internowanie, spotkanie z Janem Pawłem II w Castel Gandolfo, przemówienie we francuskim parlamencie oraz wszystkie prywatne rozmowy, które toczyli przez 40 lat.

"Zapamiętałem jedną z ostatnich rozmów, gdy Bronek proponował mi podpisanie listu przeciw fałszerzom pamięci. Był autorem projektu tego listu" - mówił Michnik. Wyjaśnił, że list był reakcją na publikację przez IPN książki dotyczącej przeszłości Lecha Wałęsy. Jego przemówienie w tym i wielu innych momentach było przerywane oklaskami zebranych na Powązkach.

Jako ostatni na cmentarzu głos zabrał Marek Edelman. "Świetnie, że razem jesteśmy i mówimy: »geniusz«, »polityk«, ale to był człowiek i to trzeba pamiętać" - podkreślił. Edelman wyraził obawę, że rzeczy, które "dzieją się przeciwko" prof. Geremkowi, wskazują na to, że "nie wszyscy jesteśmy razem". "Musimy stworzyć klan ludzi, którzy będą etosy polityczne i osobiste bronili" - podkreślił. "Nie wolno nie być czujnym przeciwko złu" - apelował.

Edelman poprosił członków rodziny Geremka, aby wzięli się pod ręce i stworzyli "pierwszy oddział muru Geremkowskiego". "Poczujcie ciepło. Nie wstydźcie się ciepła. Bądźcie dobrzy" - powiedział do nich.

Na warszawskich Powązkach tłumy gromadziły się długo przed rozpoczęciem uroczystości. "Serce mnie boli" - mówiła PAP pani Teresa, która na pogrzeb przyjechała specjalnie ze Skarżyska-Kamiennej. "Był to ugodowy człowiek, nikogo nie obrażał, wyważony, trudno coś złego o nim powiedzieć. Oddany całym sobą Polsce" - powiedział PAP jeden z moknących w deszcze warszawiaków.

Na Powązkach licznie zgromadzili się też dziennikarze; akredytowano ponad 250 przedstawicieli mediów.

Geremek - działacz opozycji antykomunistycznej, poseł na Sejm, minister spraw zagranicznych w latach 1997-2000, poseł do Parlamentu Europejskiego - zginął 13 lipca w wypadku samochodowym. Miał 76 lat.

•••

Przez aklamację Sejm przyjął we wtorek uchwałę poświęconą pamięci zmarłego tragicznie 13 lipca wybitnego polskiego polityka i dyplomaty Bronisława Geremka.

"Sejm RP oddaje hołd tragicznie zmarłemu, przypominając o Jego zasługach dla budowy wolnej, demokratycznej i suwerennej Polski w silnej i jednoczącej się Europie" - głosi uchwała.

Tekst uchwały odczytał marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Posłowie i goście, którzy wzięli udział w tej części posiedzenia Sejmu, wysłuchali jej stojąc. Obradom przysłuchiwali się m.in. rodzina prof. Geremka, jego współpracownicy m.in. z czasów Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, członkowie rządu.

Posłowie podkreślili w uchwale, że Bronisław Geremek "łączył talenty błyskotliwego polityka i dyplomaty z erudycją wybitnego historyka". "Służył Polsce, składając liczne dowody swego mądrego patriotyzmu" - podkreślono w uchwale.

"W dowód uznania i wdzięczności Sejm RP postanawia nadać jednej z sal sejmowych Jego imię" - dodano.

Imię prof. Geremka otrzymała sala nr 14, gdzie często obraduje sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych, której Geremek był wieloletnim przewodniczącym.

Posłowie i goście zgromadzeni w Sejmie uczcili pamięć prof. Geremka minutą ciszy.



© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"

www.gazetagazeta.com