| |
28. rocznicę fali strajków na Lubelszczyźnie, nazwanych Lubelskim Lipcem '80, obchodzono w niedzielę w Lublinie.
Na dworcu PKP odprawiona została msza św.; związkowcy z "Solidarności", kolejarze, parlamentarzyści i przedstawiciele władz złożyli kwiaty pod pomnikiem Doli Kolejarskiej.
Przewodniczący Zarządu Regionu Środkowowschodniego NSZZ "Solidarność" w Lublinie, Marian Król, przypomniał, że w 1980 r. robotnicy walczyli o prawo do godnego życia, a i dziś jest to cel związkowców.
Doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Jan Olszewski, odczytał list, w którym prezydent podziękował uczestnikom Lubelskiego Lipca za odwagę wykazaną podczas strajków.
W kościołach na Lubelszczyźnie czytano w niedzielę list metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego skierowany do wiernych z okazji rocznicy Lubelskiego Lipca.
Abp Życiński wezwał w nim do wierności ideałom "Solidarności" zrodzonym w 1980 r.
Protest na Lubelszczyźnie w 1980 r. rozpoczął się 8 lipca w zakładach PZL Świdnik i wkrótce ogarnął cały region.
Do 25 lipca strajki objęły 150 zakładów pracy i ponad 50 tys. osób. Stanął m.in. cały lubelski węzeł kolejowy, zatrudniający blisko 2,5 tys. osób.
Po raz pierwszy w PRL protestujący robotnicy pozostali w swoich przedsiębiorstwach, negocjowali z władzami i podpisywali porozumienia. Wkrótce po wygaśnięciu protestów na Lubelszczyźnie wybuchły strajki na Wybrzeżu, gdzie korzystano z lubelskich doświadczeń.
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|