| |
Klub PiS przygotował projekt rezolucji Sejmu wzywającej rząd do "niezwłocznego podjęcia działań mających ochronić Polaków" przed nieuzasadnionymi niemieckimi roszczeniami.
Podczas środowej konferencji PiS z dramatycznym apelem do premiera Donalda Tuska zwróciła się mieszkanka Nart Władysława Głowacka, która wraz z rodziną musi opuścić dom na rzecz dawnej właścicielki Agnes Trawny.
Głowacka, ze łzami w oczach, łamiącym się głosem apelowała o spotkanie z premierem. "Dlaczego premier Donald Tusk po prostu nami się nie interesuje?" - pytała. Podkreśliła, że w grudniu, wraz z rodziną, stanie się bezdomna. "Jeśli jesteśmy niepotrzebni jako obywatele polscy, proszę nas wywieźć do lasu i rozstrzelać" - mówiła Głowacka.
Małżeństwo Głowackich i ich sąsiadka z rodziny Moskalików mieszkają w domu, którego zwrot przed polskim sądem ostatecznie wywalczyła mieszkająca w Niemczech dawna właścicielka Agnes Trawny. Moskalikowie i Głowaccy powinni opuścić dom do 13 grudnia 2008 r., ale nie mają dokąd się przeprowadzić.
Posłanka PiS Iwona Arent oceniła, że Agnes Trawny "nie kocha Polski i Polaków, a kocha pieniądze, wróciła tutaj nie z miłości do ojczyzny, tylko z miłości do pieniędzy i interesów". Jak szacowała, obecnie na Warmii i Mazurach jest około 200 pozwów niemieckich o odszkodowania.
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|