Dziennik Polonii w Kanadzie
www.gazetagazeta.com
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
Wypadek polskiego autokaru w Serbii
Na podst. PAP
Jul 11, 2008
 
 

W piątkowym wypadku polskiego autokaru zginęło sześć osób - dwoje dzieci, jedna kobieta i trzech mężczyzn - podało serbskie MSW. Ciężko rannych jest siedem osób, a lżej - 31. Ranni zostali przewiezieni do szpitala w Nowym Sadzie.

Piętrowym autobusem jechało blisko 70 osób. Większość z nich to pracownicy kopalni "Ziemowit" w Lędzinach na Śląsku oraz członkowie ich rodzin.

Ponad połowa pasażerów to dzieci. Turyści wracali z wczasów w okolicach Warny w Bułgarii. Organizatorem wyjazdu było bielskie biuro podróży In-Tour Beskidy.

Do wypadku doszło po godz. 6.30 rano na trasie łączącej Belgrad z Nowym Sadem. Według relacji świadków kierowca stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi, zatrzymując się w rowie.

"Według relacji kierowców, do wypadku doszło w chwili, kiedy drugi kierowca, który nie prowadził, poprosił kierującego autokarem kolegę o wyłączenie oświetlenia wewnętrznego" - powiedział PAP właściciel biura "Moana" z Rudy Śląskiej, do którego należał autokar, Józef Rzepka.

Pracownicy biura przypuszczają, że gdy kierowca sięgnął ręką do przełącznika, by wyłączyć oświetlenie, kierownica mogła wymknąć mu się z rąk.

Rzepka zapewnił, że autokar był sprawny, miał ważne badania techniczne i był obsługiwany - jak nakazują przepisy - przez dwie osoby.



© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"

www.gazetagazeta.com