| |
Poniedziałek był pierwszym dniem nowego systemu pracy posłów ontaryjskich.
Sesja legislatury rozpoczęła się o godz. 9.00 zamiast, jak zawsze, o godz. 13.30.
Nowe godziny mają być eksperymentem, który pokaże, czy ten grafik sprawdza się w praktyce.
Od czego zaczęli posłowie? Od kawy!
Poseł konserwatywny Norm Sterling poprosił o to, żeby mógł wypić kawę, jak od lat czynił to o godz. 9.00 w swoim biurze.
Sterling zwrócił się do marszałka z wnioskiem, aby posłowie mogli pić kawą w czasie porannych sesji legislatury.
Na razie, dopóki marszałek nie rozważy tej propozycji, ktokolwiek chce się napić kawy, musi opuścić salę obrad poselskich.
Nowe są także godziny najważniejszego punktu dnia pracy posłów - interpelacji, które obecnie odbywają się od godz. 10.45, zamiast jak poprzednio po południu.
Czy system się sprawdzi? Zobaczymy...
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|