Dziennik Polonii w Kanadzie
www.gazetagazeta.com
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
Atak na polską ambasadę w Bagdadzie
Na podst. PAP
Apr 25, 2008
 
 

Kalendarz zakończenia misji w Iraku pozostaje niezmieniony

Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że w czwartek po godz. 14 czasu warszawskiego nastąpił atak na polską ambasadę w Bagdadzie. W polską placówkę uderzył jeden pocisk - rakietowy lub moździerzowy. Nie ma ofiar śmiertelnych; ranny został plutonowy BOR Sebastian Lotko.

Polska ambasada w Bagdadzie PAP/EPA Awad Awad


Minister powiedział na konferencji prasowej, że o wydarzeniu zostali poinformowani prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk.

Sikorski przyznał, że nie wiadomo, czy był to atak konkretnie na polską ambasadę, czy też ostrzał tzw. Zielonej Strefy w Bagdadzie, w której mieści się nasza placówka.

Jak dodał, szczegóły ataku ustalają amerykańscy eksperci.

"Terroryści, którzy dokonują takich aktów nie osiągną swoich celów. Kalendarz zakończenia naszej misji w Iraku pozostanie niezmieniony" - podkreślił Sikorski.

Szef BOR gen. Marian Janicki poinformował, że w ataku na polską placówkę lekko ranny został plutonowy Sebastian Lotko. Jak dodał, pocisk uderzył w dach budynku, w którym mieszkają funkcjonariusze BOR-u, chroniący ambasadę w Bagdadzie.

Według Janickiego, w momencie ataku w środku budynku znajdowało się pięciu funkcjonariuszy; plutonowy Lotko doznał lekkich obrażeń.

Wszystkich znajdujących się w budynku funkcjonariuszy przewieziono jednak do szpitala amerykańskiego. Budynek, w którym byli funkcjonariusze BOR znajduje się kilka metrów od budynku ambasady; obecnie na miejscu są saperzy amerykańscy.

Janicki powiedział też, że wszystkie sprzęty znajdujące się w środku budynku zostały zniszczone.

"Mam informację, że w tej chwili żadnemu z moich kolegów nie zagraża absolutnie żadne niebezpieczeństwo" - podkreślił Janicki.



© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"

www.gazetagazeta.com