|
| Premier Donald Tusk na konferencji prasowej z ministrem finansów Janem Vincentem-Rostkowskim PAP Bartłomiej Zborowski |
"Ci, którzy w latach 2002-2007 pracowali za granicą i pracując płacili podatek na miejscu, będą mogli wrócić do kraju i nie będą musieli płacić podatku za ten czas w Polsce" - dodał.
Premier podkreślił, że resort finansów długo pracował nad projektem, by uchronić go przed wątpliwościami konstytucyjnymi. Tusk poinformował także o stworzeniu międzyresortowego zespołu ds. migracji, który ma ułatwić Polakom pracującym za granicą sprawy związane z szybkim powrotem do kraju.
Rostowski przypomniał, że Polska zawierała w przeszłości dwa typy umów o unikaniu podwójnego opodatkowania z różnymi krajami, stosujące metodę odliczenia proporcjonalnego i metodę wyłączenia z progresją. "Celem przygotowanego projektu ustawy jest wyrównanie różnic między tymi dwiema metodami" - powiedział.
"Ustawa przewiduje dwa sposoby wyrównania różnic. Ci podatnicy, którzy nie dokonali rozliczenia podatku za te lata, będą mieli możliwość umorzenia powstałych zaległości podatkowych, które bezpośrednio dotyczą dochodu uzyskanego z pracy za granicą, wraz z jakimikolwiek odsetkami za zwłokę. Jedynym wymogiem będzie konieczność złożenia wniosku do urzędu skarbowego, wraz z zaległym zeznaniem podatkowym i udokumentowaniem osiągniętych za granicą dochodów" - powiedział Rostowski.
"Podatnicy, którzy zgodnie z obowiązującym prawem zapłacili należny podatek od dochodów z zagranicy, w Polsce będą mogli otrzymać zwrot zapłaconego podatku, poprzez złożenie odpowiedniego wniosku i dokumentacji do urzędu skarbowego" - dodał. Rostowski zapowiedział, że dla ułatwienia MF przygotuje wzory obu wniosków. Kwotę umorzenia lub zwrotu podatku obliczy urząd skarbowy w decyzji, którą wyda na wniosek podatnika.
Polska ma też nadal niekorzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania m.in. z Holandią, Belgią i USA. Rząd chce, by także Polacy pracujący w tych krajach nie płacili podatku w Polsce.