Dziennik Polonii w Kanadzie
www.gazetagazeta.com
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
Godzina w ciemnościach
Małgorzata P. Bonikowska i Monika Bujalska
Mar 31, 2008
 
 



W sobotniej Earth Hour wzięło udział 150 miast i miejscowości w Kanadzie.

Earth Hour w Sydney Fot. PAP





Na sobotnim koncercie celebrującym godzinę dla Ziemi - Earth Hour - na placu Nathan Phillips Square przed ratuszem zgromadziło się około 10.000 osób. Odbywał się tam bezpłatny koncert zdobywczyni wielu nagród Grammy i Juno Nelly Furtado.

Została ona nazwana pierwszym Canadian Earth Hour Ambassador. Ten zaszczyt - tytułu Earth Hour Ambassadors - mają na swoim koncie Cate Blanchett i Natalie Imbruglia.

Pierwszym utworem wykonywanym w ramach tego koncertu był "Turn Out The Light", wykonywany bez nagłośnienia, przy blasku trzymanych przez słuchaczy świec.

Wieczór rozpoczął burmistrz Toronto David Miller, który wraz z innymi prowadzącymi imprezę dokonał uroczystego wygaszenia świateł. Zwracając się do zgromadzonych na placu przed ratuszem, burmistrz powiedział, że docenia to, co wszycy robią dla środowiska naturalnego w swoich własnych domach, osiedlach i miejscach zamieszkania.

Spodziewano się, że przez wygaszenie świateł w Toronto dojdzie do 5-procentowego spadku zużycia anergii elektrycznej. Jest to tak samo, jakby nagle z sieci usunięto 100.000 domostw, powiedziała rzecznik Hydro One Denise Attallah.

Miller powiedział, że sądząc po zainteresowaniu imprezą w tym roku, Earth Hour ma szansę stać się coroczną imprezą w Toronto.

W Toronto troska o ochronę środowiska naturalnego jest ważnym elementem miejskiego życia. Od ponad 20 lat Toronto jest na czele w całej Kanadzie w zakresie oszczędzania energii, ekologicznej renowacji domów i budynków mieszkalnych, "zielonej" komunikacji miejskiej itp.

29 marca o godz. 20.00, setki miast na całym świecie zgasiło światła, aby w ten sposób przypomnieć o zmianach klimatycznych. Za ogólnoświatową ideą Earth Hour stoi World Wildlife Fund (WWF).

Wszystko zaczęło się od australijskiego miasta Sydney w 2007 roku. Ponad 2 miliony osób wzięło wtedy udział w tym wydarzeniu. Wynikiem akcji w jednym wówczas tylko mieście Sydney było zmniejszenie zapotrzebowania na energię elektryczną o 10 proc., a także niewyemitowanie w atmosferę 25.000 ton dwutlenku węgla. I to wszystko były dokonania jednego miasta, w ciągu jednej godziny!

W tegorocznej kampanii brały udział miliony ludzi na całym świecie i ponad 15 wielkich miast, w tym Sydney, Chicago i Kopenhaga.

Najsilniejszy kontyngent zgłoszono z Kanady - 20.000 osób, 1000 firm i 50 miast.

W Toronto ok. 25 proc. emisji gazów cieplarnianych pochodzi od mieszkańców, nie firm i fabryk. Poprzez oświetlanie, ogrzewanie, chłodzenie domów, poprzez gotowanie, produkujemy te gazy, które z kolei przyczyniają się do zmian klimatycznych.

Sektor handlowy emituje następne 28 proc., a komunikacja - 35 proc.

mpb



W Ottawie zegar na Wieży Pokoju na Wzgórzu Parliamentarnym również został wyłączony. Inne sławne miesjsca, jak na przykład krzyż na Mont Royale w Montrealu, zostały przyciemnione.

Od Atlantyku do Pacyfiku, Kanadyjczycy jedli kolację przy świecach, nie oglądali telewizji, wyłączyli telewizory i inny sprzęt wymagający prądu.

Około 300.000 osób z całego świata zarejestrowało poprzez internet zamiar uczestniczenia w Godzinie Ziemi. Około 100.000 z nich było z Kanady. Około 775.000 Kanadyjczyków powiadomiło o zamiarze wzięcia udziału w w Godzinie Ziemi przez Facebook. Spowodowało to, że nawet organizatorzy przyznali, iż Kanada należy do listy czołowych państw, które zainteresowały się Godziną Ziemi.

W Calgary jednak większość restauracji i barów, w przeciwieństwie do Toronto, Vancouveru czy Montrealu, nie wygasiło świateł, a to dlatego, że tego samego wieczoru odbywał się tradycyjny mecz między rywalizującymi drużynami hokejowymi: Calgary Flames i Edmonton Oilers.

Godzina Ziemi została zorganizowana przez World Wildlife Fund. Kilka godzin przed wyłączeniem świateł w Kanadzie, rozpoczęła tę akcję Nowa Zelandia i Fidżi. Śladem ich poszły później Australia i Azja, potem Europa, chociaż ani Francja, Niemcy, Hiszpania ani instytucje Unii Europejskiej nie zaplanowały niczego na tę okazję. Jak sądzą, na podstawie wstępnych szacunków organizatorzy, liczba uczestniczących w tegorocznej Godzinie Ziemi przekroczyła ubiegłoroczną w czasie debiutu w Sydney.

mb



© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"

www.gazetagazeta.com