| |
Pomimo wsparcia dla skoków narciarskich kobiet ze strony kanadyjskiego rządu federalnego oraz komisji organizacyjnej igrzysk olimpijskich w Vancouverze (VANOC) w 2010 roku, Międzynarodowa Komisja Olimpijska (IOC) oświadczyła, że nie zmieni swojej decyzji i nie włączy tej dyscypliny do igrzysk w 2010 roku.
W e-mailu do mediów rzecznik IOC Emmanuelle Moreau powiedziała, że decyzja IOC oparta została na podstawach technicznych i nie miała nic wspólnego z dyskryminacją.
Moreau powiedziała, że jedynie te konkurencje, które spełniają surowe wymagania IOC przyjmowane są do Olimpiady i sugestia, iż decyzja ta została podyktowana dyskryminacją jest krzywdząca.
Narciarki w Kanadzie złożyły skargę do kanadyjskiej komisji praw człowieka o dyskryminację. Rząd federalny zgodził się ująć za nimi w tej sprawie i w tym tygodniu ogłosił, że chce przedyskutować ten temat z IOC.
Moreau powiedziała, że w sport ten nie jest zaangażowana wystarczająca liczba kobiet i że nie było w nim wystarczającej liczby mistrzostw światowych, aby uzasadnić włączenie go do Olimpiady.
Za to działacze tego sportu utrzymują, że uczestniczy w nim 135 kobiet z 16 państw, więcej niż w niektórych olimpijskich dyscyplinach.
© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"
www.gazetagazeta.com
|
|