Dziennik Polonii w Kanadzie
www.gazetagazeta.com
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Krystyna Sadowska - artystka wszechstronna. 1912-2000.
oprac. Joanna Sokołowska-Gwizdka
Jun 15, 2007
 
 

2 czerwca minęła 95-ta rocznica urodzin wybitnej artystki, Krystyny Sadowskiej. Z tej okazji poświęcamy Jej majowy numer Listu oceanicznego.

Dodatek Kulturalny "Gazety" pod redakcją Joanny Sokołowskiej-Gwizdka, maj 2007, nr 53


Krystyna Sadowska, fot. arch. Stefana Siwińskiego


Krystyna Sadowska, fot. arch. Stefana Siwińskiego


Krystyna Sadowska na tle swojego gobelinu "Muzykanci" z 1960 r., fot. arch. Stefana Siwińskiego


Krystyna Sadowska na tle swojej rzeźby z metalu "Syrena", fot. arch. Stefana Siwińskiego



Krystyna z domu Kopczyńska urodziła się w Lublinie. Studiowała malarstwo, tkactwo, ceramikę i litografię w Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1930-34), malarstwo w Grande Chaumiere w Paryżu (1940) i garncarstwo w Central School of Art and Craft w Londynie (1945-46). W 1937 roku została przez polski rząd wysłana do Brazylii, do stanu Parana, aby pomagać polskim imigrantom. Uczyła ich rękodzieła i stworzyła kolonię tkaczy z 60-cioma krosnami.

Aby nadzorować rzemieślników, codziennie na koniu objeżdżała oddalone od siebie domy. W tym czasie poznała Konrada Sadowskiego, który był instruktorem fizyki dla dzieci polskich imigrantów. Konrada Sadowski został poproszony aby dostarczył jej dwie wiadomości, dobrą i złą. Jedna to taka, że dostała złoty medal za gobelin, wystawiony na wystawie w Paryżu, a druga, że zmarła jej matka.

W krótkim czasie pobrali się i wrócili do Polski. Kiedy Rosjanie najechali ich rodzinne tereny, Sadowscy uciekli na Węgry, a potem skierowali się do Paryża. Konrad został pilotem polskich sił lotniczych, a Krystyna kontynuowała studia artystyczne w Grande Chaumiere. Kiedy naziści najechali Francję, wyjechali do Algieru, a stamtąd, we wrześniu 1940 roku, przedostali się do Anglii. Konrad Sadowski służył w R.A.F. oraz razem prowadzili wystawy dla polskiego rządu na uchodźctwie. Po wojnie Krystyna studiowała garncarstwo w Londynie i namówiła męża, aby również studiował ten sam kierunek.

Po skończeniu studiów wrócili do Parany w Brazylii, gdzie otworzyli studio artystyczne. Ponieważ się wyróżniali, zostali zaproszeni na wystawę do Rio. Gobelin Krystyny pt. „Marzenie o Kanadzie” przyciągnął uwagę kanadyjskich oficjałów, co doprowadziło do tego, ze zostali poproszeni, żeby przyjechali do Kanady i pracowali rzemiosła dla rządu Nowej Szkocji. Zgodzili się i uczyli ceramiki w rządowym studio w Halifaxie. Potem przenieśli się do wioski rybackiej Indian Harbour, połózonej niedaleko Peggy’s Cove. W starym domu urządzili studio ceramiczne i malarskie, kontynuowali prace edukacyjną oraz zaczęli produkować ceramikę i gobeliny na wystawy oraz na sprzedaż. Podczas pożaru część studia i prac została zniszczona, lecz oni odbudowali je w ciągu paru miesięcy.

Pewnego dnia odwiedził ich studio dyrektor Ontario College of Art, L. A. C. Panton, który przebywał w Nowej Szkocji podczas swej podróży malarskiej. Gdy zobaczył ich prace był pod tak dużym wrażeniem, że w następnym roku zaprosił ich, aby dołączyli się do pracy w szkole. W 1953 roku Sadowscy przenieśli się więc do Toronto i zaczęli pracować w Ontario College of Art. Założyli też studio w Aurorze, a w czasie lata jechali do studia w Indian Harbour, które zatrzymali. W Toronto Krystyna stała się nauczycielką ceramiki, projektowania i ceramicznej rzeźby. Gdy Sadowscy postępowali w swych artystycznych karierach, Konrad stwierdził, że jego zainteresowania leżą bardziej w kierunku manipulacji formą, glazury, politury, technik wypalania, podczas gdy Krystyna ewoluowała sztukę dekoracyjną, która wzbogacała te techniki. W 1960 roku zmarł Konrad Sadowski.

Wtedy Krystyna opuściła College i zaczęła pracować samodzielnie. Reprezentowała ją galeria Dorothy Cameron. Później wyszła ponownie za mąż za Stefana Siwińskiego, znanego projektanta i wytwórcy mebli. Cały czas rozwijała różne techniki artystyczne. W 1969 roku Andrzej Wolodkowicz napisał o Krystynie i jej sztuce: „W gobelinach, projektach batików i rzeźb, Krystyna Sadowska pokazuje głębokie zainteresowanie starożytnym mitem i legendą. Jej gobeliny i wiszące na ścianach batiki spotkały się z uznaniem krytyki zarówno w Kanadzie, jak i na międzynarodowej scenie. Jej znakomite batiki są kulminacją wielu lat pracy w gobelinach i innych formach wiszących na ścianach, których stworzyła wiele. Widać w nich skalę siły Sadowskiej. Jej spawane rzeźby i obrazy są dziś niezwykle ekscytujące. Widać bliski związek w pracach tworzonych w tych dwóch mediach. Spawane rzeźby posiadają wysoce indywidualny styl, pełen życia. Wiele z jej prac wydaje się sugerować organiczne powstanie, wybuchowy wzrost, charakterystyczny dla tropikalnych roślin”.

Studio Krystyny Sadowskiej mieściło się przy Spadina Ave. Gdy wyszła za mąż za Stefana Siwińskiego, jej studio znajdowało się przy jego fabryce mebli na Parliament Street niedaleko King w Toronto.

W 1977 roku artystka miała pierwszą retrospektywną wystawę w Art Gallery of Windsor. Wtedy dziennikarka „Windsor Star” Marta Gervais napisała:

„Stalowa rzeźba obciętego, skręconego i torturowanego Chrystusa, który jedną ręką łapie powietrze, jest ponad niedużą kobietą, która stoi poniżej tej rzeźby. Tą kobietą jest artystka Krystyna Sadowska, a postać Chrystusa jest zachowaną przez nią pamięcią Polski, która wycierpiała bombardowania podczas II wojny światowej. Ona żywo pamięta 39 rok, ponieważ uciekła ze swojego kraju w obawie przed zesłaniem na Syberię. W czasie swej ucieczki w śniegu na Węgry, niosła ze sobą obraz spalonego, złamanego krucyfiksu, który został porzucony w opustoszałym kościele. W 1963 roku utworzyła ze stali tę rzeźbę i zatytułowała ją „Pieśń spalonych miast”. Ten kawałek metalu przedstawia jej sztukę bardziej niż inne prace pokazane na pierwszej retrospektywnej wystawie w Art Gallery of Windsor. Skromność Krystyny, jej delikatność, absolutna uczciwość i szczerość oraz zainteresowanie ludźmi uciśnionymi pojawiają się w tej połamanej figurze Chrystusa, który ironicznie odmawia, aby umrzeć na krzyżu. Ręka ścigająca dłoń jest dla niej pożądaniem ekspresji i twórczości wolnej od nacisku dyktatorów, dla której ryzykowała życie przy ucieczce. Zdumiewającym jest, że to jej życzenie zakwitło w różnych mediach. Dzisiejsza wystawa jest pierwszą od 40 lat jej kariery, która pokazuje jednocześnie szerokie spektrum jej prac. Są tu nie tylko stalowe rzeźby, ale rysunki i szkice, collage i batiki oraz obrazy. Wolność ekspresji pojawia się nie tylko w wyborze więcej niż jednego medium. Przedmioty tworzone przez Krystynę mają wolnego ducha, marzące syreny, igrające duszki, diabły, jak również kilka klasycznych bogów z mitologii, które są często przedstawiane w erotycznych tańcach.

- Chciałabym być młodsza i chciałabym zrobić coś nowego – mówi Krystyna. Komentarz o młodości jest ironiczny, ponieważ postacie z jej prac są młode, wibrujące i żywe, a jej wiek widać tylko w ilości prac, które zdołała zebrać na ten pokaz. Ona tylko wzrusza ramionami na tą wystawę, dodając, że jest na prawdę zadowolona, ale teraz wie, że powinna zrobić coś innego i o tym teraz myśli...”.


Wystawy indywidualne:

St. George Gallery, Lond., Eng. (1946); Rio de Janeiro, Brazil (1947); Curitiba, Brazil (1948); Henry Morgan, Mtl. (1950); Memorial Library Halifax (1953); Dorothy Cameron Gallery, Tor. (1964); Art Gallery of Windsor (1977) i wiele innych w Kanadzie i poza Kanadą.

Zamówione prace:

Cztery batiki dla Winnipeg Airport; batik dla Volkswagen, Scarborough; wisząca metalowa rzeźba z czarnej stali dla szkoły w Scarborough; wielka metalowa rzeźba ścienna dla Calgary House, Alta. (black steel approx. 9 ft. x 27 ft.); rzeźba ze stali nierdzewnej dla Executive Office w Toronto Dominion Bank (5 ft. wide, 9 ft. high); rzeźba ze stali nierdzewnej dla Rio Algom (9 ft. x 20 ft.); Christ of the burned cities dla Jesuits' College, Tor.; rzeźba wysoka na 7 ft. dla Mt. Thoma Ibronyi; ścienny relief "Homage to the Legendary and Modern Woman" dla rządu Ontario, Queen's Park Project (9 ft. 8" wysoki, 10 ft. szeroki, 1967); rzeźba dla Mr. Kelly Office Bldg., Tor.; wielka ścienna instalacja, dla Etobicoke Bd. of Ed. Bldg.; rzeźba dla Laverne, NYC (6 ft. wysoka x 4 ft. szeroka); wielka stalowa rzeźba "Ear1y Morning Dream" dla Univ. Waterloo; rzeźba ze stali nierdzewnej "Mermaid" dla Royal Bank Plaza, Tor. (1976) o wiele innych.


Nagrody:

Gold Medal for tapestry, French Govt., World Exhibition of Tapestry, Paris (1937) Silver Medal for tapestry from Brazilian Govt., Rio de Janeiro (1947); 2nd Prize for tapestry, Internat. Textile Exhibition, Greensboro, USA (1949); Grand Award and lst Prize for tapestry, lst Exhibition of Canadian Weaving, Lond. Art Museum, Ont. (1953); Drakenfeld Prize, XX Ceramics Intl., Syracuse Mus. of Fine Arts (1958); lst Prize for tapestry, Canadian Handicraft Exhibition, Mtl. (1961); lst Prize for Batik, Can. Handi. Exhibition, Mtl. (1962); Jurzykowski Fdn. Award NYC for total artistic activity.


Bibliografia:

Mayfair Magazine, November, 1954 "A Single Name A Twin Genius" by William French
Aurora Banner, Ont., May 12, 1955 "Local Artist Is Winner" (selected for 15th Annual Exhibition of Prints at Lib. Congress)
Halifax Mail-Star, N.S., June 21, 1955 "Ontario Art Teachers Developing Portery Ideas" by Fran Bachynski
Carrot River Observer, Sask., April 11, 1958 "Potters, Painters and Weavers" Ottawa Citizen, Ont., Nov. 8, 1958 "New Canadian Artist Wins American Award" Windsor Daily Star, Dec. 12, 1959 "Ceramics Exhibition" by Ken Saltmarche
Globe Mail, Tor., Ont., Jan. 9, 1960 "Sadowski Exhibition ls Exciting"
Canadian Catholic Institutions, Mar./Apr., 1963, Vol. 5, No. 2, P.47
The Gazette, M[I., Sept. 23, 1963 "Welder's Mask Worn When Artist's At Work" Globe Mail, Tor., Feb. 17, 1966 "Sculpture in black steel"
Foundation Bulletin, Fall, 1966 "Foundation Developments, Calg., "Calgary House . . . Pan And The Three Graces" (welded steel panel by Krystyna Sadowska)
Polish Contribution To Arts And Sciences /n Canada by Andrzej Wolodkowicz, Univ. Mtl., 1969, P.47-49
Canadian Interiors, Tor., April, 1971 "Krystyna Sadowska" by D.P.
Kitchener-Waterloo Record, Ont., Oct. 23, 1971 "Art and Artists — Sadowska's Rooster tops colorful Canadian batiks" by Susan Mackenzie
Ibid, May 2, 1973 "Tour Stopper" (Sadowska's huge red steel sculpture at U. Waterloo) Toronto Star, clipping undated, "Versatile artist wins wide acclaim" by Helen Worthington Globe Mail, Tor., Dec. 21, 1976 "A Shiny Mermaid" (photo of Sadowska with stainless steel
"Mermaid")
Windsor Star, Ont., Jan. 15, 1977 "Freedom is more than just a word to this artist" by Marty Gervais The Index Of Ontario Artists, Ed. Hennie Wolff, VAO/OAAG, Tor., 1978, P.238-9 The Ontario Collection by Fern Bayer, Ont. Herit. Fdn., Tor., 1984. P.355
NGC Info. Forms 1953, 1967


Na podstawie: A dictionary of Canadian Artists, by Colin S. Macdonald, volume 7, Canadian Paperbacks Publishing Limited, Ottawa, 1990.



Krystyna Sadowska, metalowa płaskorzeźba, stacja metra Finch w Toronto, fot. J. Sokołowska-Gwizdka


Krystyna Sadowska, Bronze 1968 (261.6 x 302,3 cm), z kolekcji rzadu Kanady, budynek Ministerstwa Edukacji przy Bay Street w Toronto, fot. J. Sokołowska-Gwizdka


Krystyna Sadowska, metalowa stojąca rzeźba, fot. J. Sokołowska-Gwizdka




Toronto District School Board, Civic Centre Court, Toronto-Etobicoke, Ontario, fot. J. Sokołowska-Gwizdka


Krystyna Sadowska, kompozycja w budynku Toronto District School Board, na zdjeciu m.in. autorka i Wacław Iwaniuk, fot. arch. Stefan Siwiński




Kosciól Wszystkich Swietych, Toronto-Etobicoke, Ontario, fot. J. Sokołowska-Gwizdka


Oltarz i inne przedmioty sakralne w kosciele Wszystkich Swietych w Etobicoke, rzezbione w metalu, sa autorstwa Krystyny Sadowskiej, fot. J. Sokołowska-Gwizdka


Kropielnica autorstwa Krystyny Sadowskiej w kosciele Wszystkich Świętych, w Etobicoke, fot. J. Sokolowska-Gwizdka


Świecznik autorstwa Krystyny Sadowskiej w kosciele Wszystkich Świętych, w Etobicoke, fot. J. Sokolowska-Gwizdka



Joanna Sokolowska-Gwizdka  dodatek@jsokolowska.com   www.jsokolowska.com



© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"

www.gazetagazeta.com