Dziennik Polonii w Kanadzie
www.gazetagazeta.com
Polonia Przyszłości
Róbmy swoje
Małgorzata P. Bonikowska
May 19, 2006
 
 

Kiedy spojrzeliśmy ostatnio na listę tego, co Polonia Przyszłości zrobiła przez prawie 10 lat swego istnienia - trzeba przyznać, że zrobiło to na nas samych spore wrażenie.

Dziesiątki akcji pomocy, nowe i przez nas wymyślone inicjatywy, których nikt przedtem ani potem nie podejmował - a wszystko to w grupie zaprzyjaźnionych ze sobą osób, działających w zgodzie i z przyjemnością.

Przy okazji wielu imprez i akcji - wystaw Solidarnościowych (były dwie), koncertów, spotkań i opłatków "przewinęło się" przez nasze życie dziesiątki wspaniałych osób, tak jak my kochających pracę społeczną i mających na celu jedno - zrobić coś dobrego i pożytecznego dla innych.

Niektórzy przychodzą do nas na nasze imprezy, inni tylko czasem dają o sobie znać.

Pomyśleliśmy na ostatnim naszym zebraniu, że warto zebrać tych, którzy myślą podobnie razem i wykorzystać ten niezwykły potencjał drzemiący w ludziach, by robić jeszcze więcej, szerzej, lepiej.

I tak powstał pomysł spotkania "Róbmy swoje". Skąd nazwa? Jest to w zasadzie reakcja na sytuację w Polonii zorganizowanej. Zawsze działaliśmy aktywnie i ostro mimo tylu niechętnych nam działaczy polonijnych. I tak chcemy robić dalej.

Nie chcemy aby do naszej pracy społecznej wkradała się polityczna paranoja tutejszych wojen i zła. Mamy dosyć tłumaczenia, że nie jesteśmy więlbłądem - słuchania przypisywanych nam intencji rozbijania tego, czy tamtego.

Nie interesuje nas ani władza, ani stanowiska - lubimy pracować i działać społecznie w sposób sensowny, nie zawsze taki sam jak wszyscy inni. Dlatego poświęcamy masę własnego czasu (i nie tylko), by zrealizować kolejny projekt - i sprawia nam to radość.

Chcemy więc to robić, jak dotąd, ale przy pomocy i współudziale jeszcze innych, nowych ludzi, pracować razem, "robiąc swoje".

Czym będzie to "swoje"? Liczymy na inspirację także spoza kręgu naszych członków. Ma to być taka sesja typu "burza mózgów".

Czym to spotkanie na pewno ma nie być? Okazją do awantur, niemiłych scysji - czyli tego, co często odbywa się na różnych polonijnych forach. Nie zapraszamy więc krzykaczy, wichrzycieli, tych, którzy przyjdą, aby psuć, zamiast budować. Prosimy, aby nie przychodzili - wielu z nich znamy, ale są na pewno inni. Niech zostaną w domu.

Zapraszamy natomiast ludzi dobrej woli, pełnych energii, chęci bezinteresownej pracy społecznej, pomysłów, albo takich, którzy chcą się przyłączyć do realizacji pomysłów innych.

Każdy ma coś do wniesienia - czasem samotne osoby, mające niską samoocenę, mogą przydać się bardzo w pracy zespołowej. Te osoby także zapraszamy, szczególnie serdecznie. Tu można znaleźć nie tylko coś sensownego do zrobienia, ale także poznać przyjaciół-zapaleńców.

Nie będzie polityki - uprzedzamy, że nie ma co liczyć na dyskusje o Polonii i jej konfliktach. Nie po to się zbieramy.

Spotkanie odbędzie się w piątek, 9 czerwca, o godz. 19.30, w Restauracji Waves przy 2749 Lakeshore Blvd West (niedaleko Royal York). Tam niegdyś organizowaliśmy spotkania otwarte naszej organizacji. Przy kawie, czy czymś do zjedzenia, będziemy mogli spokojnie podyskutować o tym, jak działać, co robić, aby dalej realizować dotychczasowe cele lub wytyczać nowe. My sami mamy sporo ciekawych pomysłów, a Państwo na pewno mają wiele innych.

Już zapowiedziało swój udział w spotkaniu sporo ciekawych osób.

W przyszłym tygodniu w "Gazecie" opublikujemy listę naszych dokonań - po to, aby ci, którzy mniej nas znają, poznali naszą działalność bo właśnie o nią tu chodzi.

Jeżeli ktoś z Państwa ma pytania, prosimy o kontakt z nami - mbonikowska@gazetagazeta.com lub 416-433-5066.

Małgorzata P. Bonikowska
Rzecznik prasowy
Polonii Przyszłości



© Copyright 2003 by GAZETA Inc.
Opublikowane w Internecie za wiedzą i pozwoleniem wydawcy "Gazety"

www.gazetagazeta.com