Dziennik Polonii w Kanadzie    
Strona główna | POLONIUM | Wyszukiwarka | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 1 stycznia, 2013
 
  GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej      

W naszej GAZECIE:
Polonium
POLONIUM
News about Poland

Ale piękny jest ten świat
Antykwariat
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
CHUDNIESZ - WYGRYWASZ ZDROWIE
Dobre rady
Europa
Film
Finanse
Fotka dnia
Historia mało znana
IMPREZY
Kabaret pod Bańką
Kanada
Komentarze, opinie
Kultura
List oceaniczny - dodatek kulturalny
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Nauka i technika
Ontario
Polonia
Polonia Przyszłości
Polska
Pomóżmy innym
Powódź 2010
Prawo
Robert Dziekański
Różności
Smoleńsk 2010
Toronto
USA
W krzywym zwierciadle
Wybory federalne 2011
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Świat

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

 

 

Różności

Kilka słów o choinkach
Jerzy Szlachetka
Dec 29, 2011
 > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Parę lat temu zaprzestano propagowania sztucznych choinek, i słusznie. Prawdziwe drzewka powracają bowiem do środowiska w postaci kompostu, natomiast sztuczne wcześniej czy później lądują na śmietnisku. Poza tym, co sztuczne, to sztuczne.


Zapachu prawdziwej choinki nie da się podrobić, a jej zapach to zapach tradycyjnych świąt. jŚcięta choinka nie pożyje jednak długo bez naszej pomocy. Chcąc przedłużyć jej życie, należy albo wsypać na dno dużej donicy trochę drobnych kamieni, wypełnić ją ziemią, umocować w niej drzewko, a następnie podlewać regularnie, albo postarać się o głęboki stojak z pojemnikiem na wodę, z którego choinka może "popijać" non stop. Alternatywnym rozwiązaniem jest kupienie choineczki z korzeniami w doniczkach. Na wiosnę można taką choineczkę przesadzić do ogrodu i będzie zdrowo rosła.

Pamiętajmy też, że po przyniesieniu choinki do domu, najlepiej od razu podciąć pień i zanurzyć go w wiaderku napełnionym lekko ciepłą wodą. Ciepłą wodę drzewko wciąga o wiele szybciej, niż zimną.

Jedni preferują jodełki, inni świerki, jeszcze inni sosenki. Rodzaj drzewka nie odgrywa większej roli. Najważniejsze, żeby było ono świeże i pachnące żywicą. Wyprawa po choinkę na choinkową farmę to uciecha dla całej rodziny, a ponadto jest stuprocentowa gwarancja, że igły nie zaczną opadać już po paru dniach. Pod London nie brak plantacji choinek i nietrudno je znaleźć; wystarczy wyjechać za miasto. Przy drogach wylotowych umieszczone są znaki z informacją, jak dojechać do farmy.

© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adreslisty@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 

Różności
Świszcze (świstaki) przemówiły - Groundhog Day
Od pięciu lat "dzielą się" fortuną z totolotka
Zdrada
Nie 50 tysięcy, a 50 milionów
Noworoczne bobasy
Narodziny setnego wnuka
Wieści ze świata zwierzaków
Kilka słów o choinkach
Mikołaj na winsurfingu
60-letnia tradycja