Dziennik Polonii w Kanadzie    
Strona główna | POLONIUM | Wyszukiwarka | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 1 stycznia, 2013
 
  GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej      

W naszej GAZECIE:
Polonium
POLONIUM
News about Poland

Ale piękny jest ten świat
Antykwariat
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
CHUDNIESZ - WYGRYWASZ ZDROWIE
Dobre rady
Europa
Film
Finanse
Fotka dnia
Historia mało znana
IMPREZY
Kabaret pod Bańką
Kanada
Komentarze, opinie
Kultura
List oceaniczny - dodatek kulturalny
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Nauka i technika
Ontario
Polonia
Polonia Przyszłości
Polska
Pomóżmy innym
Powódź 2010
Prawo
Robert Dziekański
Różności
Smoleńsk 2010
Toronto
USA
W krzywym zwierciadle
Wybory federalne 2011
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Świat

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

 

 

Robert Dziekański

Proces w sprawie Dziekańskiego znowu opóźniony
PAP
Sep 30, 2011
 > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Po raz kolejny nie rozpoczął się w Vancouver w środę proces czterech policjantów, którzy w 2007 r. użyli paralizatora do obezwładnienia Roberta Dziekańskiego, co zakończyło się jego śmiercią.


Policjantom postawiono w maju br. zarzut składania fałszywych zeznań, po czym miał rozpocząć się proces. Na wniosek obrońców przesunięto go na koniec sierpnia br. a następnie na środę 28 września. Jednak w tym dniu po raz kolejny nie doszło do rozpoczęcia procesu. Nowego terminu jeszcze nie wyznaczono.

Jak powiedzieli PAP dziennikarze agencji Canadian Press, to, że sprawa znów spadła z wokandy może być związane z toczącym się sporem między prowincją Kolumbia Brytyjska a rządem federalnym w sprawie dalszych zasad działania policji federalnej (RCMP) na terenie tej prowincji.

Zarzuty składania fałszywych zeznań, podczas dochodzenia w sprawie śmierci Polaka, zostały sformułowane przez prokuratora Richarda Pecka. Został on specjalnie oddelegowany do zajęcia się sprawą czterech policjantów po raporcie komisji sędziego Thomasa Braidwooda, która określiła użycie paralizatora wobec Dziekańskiego jako nieuzasadnione.

14 października 2007 roku Robert Dziekański zmarł po tym, gdy na lotnisku w Vancouver funkcjonariusze RCMP użyli paralizatora (tasera) aby go obezwładnić. Jak wynikało z nagrania wideo, które jeden ze świadków wydarzenia zarejestrował na lotnisku, Dziekański zachowywał się dość gwałtownie po długim locie i dziesięciogodzinnym oczekiwaniu, gdy nikt go nie skierował do właściwej dalszej części lotniska. W niczym jednak nie zagrażał policjantom.

W czerwcu ub.r. Peck zarekomendował rządowi prowincji ponowne przeanalizowanie decyzji o umorzeniu śledztwa wobec policjantów.

W swym raporcie Braidwood podkreślił, że gdyby policjanci nie mieli paralizatorów zastosowaliby inne środki znane im ze szkoleń. Braidwood nie stwierdził w swoim raporcie, co dokładnie spowodowało śmierć Polaka. Jednak w jego opinii użycie tasera spowodowało wzrost ciśnienia krwi i przyspieszenie pracy serca, a pięciokrotne użycie broni odegrało olbrzymią rolę w śmierci zmęczonego i zdenerwowanego Polaka.

Wcześniej, w grudniu 2009 r., komisja zajmująca się dochodzeniami w sprawie skarg na policję, wówczas pracująca pod kierownictwem Paula Kennedy’ego, przedstawiła raport, w którym stwierdzono, że użycie tasera wobec Dziekańskiego było "przedwczesne i nieadekwatne".

W kwietniu ub.r. RCMP przeprosiła publicznie matkę Roberta Dziekańskiego Zofię Cisowski za jego śmierć. Policja zdecydowała się też na wypłatę odszkodowania.

© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adreslisty@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 

Robert Dziekański
Śledztwo w Gliwicach umorzone
Proces w sprawie Dziekańskiego znowu opóźniony
Proces policjantów dopiero w sierpniu
Początek procesu policjantów w sprawie Dziekańskiego
Co dalej w sprawie Dziekańskiego
Kolejna odsłona sprawy Dziekańskiego
Zmiany w użyciu taserów
"Nowe" zasady użycia taserów
Minister Radosław Sikorski spotkał się z matką Dziekańskiego
Adwokat odznaczony w Polsce