Film
Polski kandydat do Oscara
PAP
Sep 8, 2010 |
> Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem |
|
"Wszystko, co kocham" Jacka Borcucha będzie polskim kandydatem do Oscara w kategorii "Najlepszy Film Nieanglojęzyczny". Wyboru dokonała Komisja Oscarowa pod przewodnictwem Agnieszki Holland.
|
"Komisja zdecydowała, że polską kinematografię w tym konkursie będzie reprezentował film Jacka Borcucha »Wszystko, co kocham«. Kontrkandydatem - mającym podobną liczbę zwolenników - był film Doroty Kędzierzawskiej »Jutro będzie lepiej«. Oba filmy są osobistymi, szczerymi wypowiedziami utalentowanych filmowców. Obydwa mówią o sprawach ważnych i uniwersalnie zrozumiałych: o potrzebie wolności, solidarności, miłości" - napisali członkowie komisji w komunikacie przesłanym we wtorek PAP.
W ocenie członków komisji, film "Wszystko, co kocham" był "najpełniejszą wypowiedzią spośród innych filmów", miał w sobie "wiele wigoru i ciepła", stanowiąc ciekawą próbą zmierzenia się z naszą skomplikowaną, i "tak trudno przekładalną na ekran, niedawną przeszłością".
"Film przeszedł pozytywnie próbę publiczności, był też już pokazywany w USA i spotkał się tam z bardzo ciepłym przyjęciem. Daje to gwarancję, że nawet jeśli nie uda się i w tym roku polskiemu filmowi zdobycie nominacji do Oskara, wzbudzi on sympatię, zainteresowanie i będzie godnie reprezentować nasze kino. Życzymy Jackowi Borcuchowi powodzenia, wyrażamy też nadzieję, że piękny film Doroty Kędzierzawskiej znajdzie swoich zwolenników w Polsce i na świecie" - napisali członkowie komisji.
Film "Wszystko, co kocham" opowiada o Polsce początków lat 80., gdy rodziła się Solidarność. 18-letni Janek, syn wojskowego, zakłada z przyjaciółmi grupę punkową i zakochuje się w Basi, której ojciec z kolei jest politycznym dysydentem, który zna Lecha Wałęsę, co w poważny sposób rzutuje na dramat miłosnego związku Janka i Basi.
W filmie grają m.in. Mateusz Kościukiewicz, Olga Frycz, Andrzej Chyra, Katarzyna Herman, Jakub Gierszał, Mateusz Banasiuk oraz Igor Obłoza.
© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.
Powrót na początek strony
|