Nauka i technika
Więcej wiedzy o morzach
Anna Głowacka
Aug 12, 2010 |
> Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem |
|
Jak sugerują międzynarodowe badania, choć oceany pokrywające nasz glob miejscami osiągają głębokość i 10 km, to nasza wiedza o oceanicznym życiu jest jeszcze wyjątkowo płytka i niekompletna.
|
Spis Życia Morskiego, to 10-letni projekt, w którym udział bierze ponad 2700 naukowców z całego świata i który opublikował właśnie dane dotyczące różnorodności gatunków, ich rozłożenia i zróżnicowania w podstawowych obszarach mórz i oceanów. Jest to preludium do pełnego raportu, który podany będzie do wiadomości publicznej 4 października w Londynie.
"Oceniamy, że na każdy poznany gatunek przypadają cztery nieznane nam jeszcze zupełnie", powiedział Paul Snelgrove, profesor oceanografii z Memorial University of Newfoundland and Labrador. "Za każdym razem kiedy uda nam się wydobyć próbkę z głębokich wód oceanu okazuje się, że odkrywamy coś zupełnie nowego i dotyczy to także wód relatywnie dobrze zbadanych".
Autorzy tego wielkiego spisu mają nadzieję zbadać i pokazać, co żyje w morzach i oceanach naszego globu, wprowadzić pewien ład i porządek w nieusystematyzowanych danych z pojedynczych doniesień, co pozwoli stworzyć solidną i uporządkowaną bazę danych.
Jakby dla potwierdzenia opinii Snelgrove'a badacze morza na pokładzie kanadyjskiej jednostki badawczej Hudson, którzy powrócili z 28-dniowej wyprawy badawczej z Grand Banks u wybrzeży Nowej Fundlandii, przywieźli ze sobą dane o nowych odkryciach. Oceniają oni, że z 500 próbek katalogowych, jakie zebrano w okolicy Flemish Cap, Orphan Knoll i Sable Gully, 5-10 należy do poprzednio nieznanych gatunków, wśród których są także pewne koralowce i gąbki.
Światowy spis zawiera listę żyjących gatunków z 25 biologicznie reprezentatywnych regionów naszej planety od Antarktydy, poprzez wody tropików, po morza Arktyki.
Philippe Archambault, ekolog morski z University of Quebec w Rimouski, który współpracował w opracowaniu kanadyjskiego wkładu w światowy spis powiedział: "Mamy pojęcie o tym, co dzieje się w wodach w czasie lata. Nie wiemy jednak nic o tym co dzieje się tam w czasie kanadyjskiej zimy. Na dodatek do Kanady należy 17 proc. ogólnej linii brzegowej świata. To ogromny teren do monitorowania i badania".
Naukowcy ustalili, że liczba znanych i nazwanych gatunków w różnych rejonach oceanu zamyka się z przedziale od 2600 do 33.000 w kilkudziesięciu grupach, takich jak skorupiaki, ryby, pierwotniaki, bezkręgowceplus takie jak foki, żółwie i ptaki.
Badania spisu udowodniły, że nawet mniej zróżnicowane rejony jak Bałtyk czy wschodnie wybrzeża USA mają w swoich głębinach ponad 4000 poznanych gatunków.
Relatywnie do powierzchni morza obszary Południowej Korei, Chin, Południowej Afryki i Bałtyku posiadają najwięcej zarejestrowanych gatunków.
Rejony bardziej odizolowane jak Australia, Nowa Zelandia i Antarktyda posiadają najwięcej gatunków występujących jedynie na danym obszarze.
Morze Śródziemne zaś posiada najwięcej inwazyjnych gatunków, które dostały się tam z Morza Czerwonego poprzez Kanał Sueski.
Rząd w Ottawie finansuje już program pod nazwą Canada Healthy Oceans Network, który pozwoli na kontynuację prac badawczych trzech kandyjskich oceanów przez okres kolejnych pięciu lat.
© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.
Powrót na początek strony
|