Film
W ubiegłą środę odbył się wieczór filmowy Rafała Sokołowskiego, utalentowanego reżysera polskiego mieszkającego i tworzącego w Kanadzie. Impreza, którą zorganizowano w Innis Town Hall, miała charakter tzw. fundraising, czyli zbierania funduszy na kolejny film Rafała pt. Seventh Day, który będzie realizowany we wrześniu i który jest jednocześnie pracą dyplomową reżysera.
Około 100 osób, pragnących wesprzeć najnowszy projekt Rafała Sokołowskiego miało okazję obejrzeć jego dwa filmy krótkometrażowe Lightchasers i niedawno ukończony Three Mothers.
Reżyser - bohater wieczoru odpowiadał na pytania widzów. Mówił o filmie Seventh Day, który jest komedią - "niesamowitą historią emigrantów, którzy próbują »zaczepić się« w Toronto i jak najszybciej ściągnąć tu swoje rodziny. Wynajmują razem taksówkę i żeby jak najwięcej zarabiać jeżdżą całą dobę na zmianę. A żeby zaoszczędzić na płaceniu czynszu wpadają na świetny pomysł by opróżnić wielki bagażnik Lincolna i urządzić w nim malutką sypialnię. Kiedy jeden prowadzi taksówkę drugi śpi w bagażniku." ("W drodze do mojego miejsca", Gazeta Gazeta, 10).
Wszystkie zebrane tego dnia pieniądze zasilą kasę tej nowej produkcji.
Producenci filmu Seventh Day Justina Szecsi i Aaron Kopff przeprowadzili też loterię z losowaniem nagród.
 |
| Loteria |
 |
| Rafał Sokołowska z producentką filmu "Seventh Day" |
Zdjęcia YouNxt
© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.
Powrót na początek strony
|