Powódź 2010
Pomoc dla powodzian nie tylko od państwa
Na podst. PAP
Jun 15, 2010 |
> Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem |
|
Wsparcie dla poszkodowanych powodzią zapewnia wiele instytucji - obok administracji państwowej także organizacje pozarządowe. Programy pomocowe, zasiłki, dary czy wypoczynek dla dzieci - to tylko niektóre sposoby, aby zmniejszyć dotkliwość skutków wielkiej wody.
|
Trwa wypłacanie zasiłków dla poszkodowanych - dotychczas do gmin wpłynęło ponad 192 mln zł na ten cel. O zasiłek w wysokości do 6 tys. zł może ubiegać się każda rodzina, która poniosła straty w wyniku powodzi. Środki te służą zaspokojeniu pierwszych potrzeb, a do rozliczenia nie są wymagane rachunki.
Powodzianie mogą ubiegać się też o zasiłek w kwocie do 20 tys. zł na remont lub odbudowę mieszkania; musi ona być rozliczona na podstawie rachunków lub faktur.
Mieszkańcy gospodarstw i budynków mieszkalnych, które najbardziej ucierpiały, mogą wnioskować o zasiłki do 100 tys. zł. Ich przyznanie wymaga oszacowania strat przez specjalistę z uprawnieniami budowlanymi.
Na odbudowę zniszczonej przez wielką wodę infrastru- ktury publicznej - placówek oświaty, służby zdrowia, stacji uzdatniania wody, dróg i mostów - przekazanych zostanie 600 mln zł.
Według założeń rządowego programu, odbudowa infrastruktury publicznej w gminach dotkniętych powodzią będzie się odbywać w stu procentach z pieniędzy budżetu, Unii Europejskiej i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska (po 200 mln zł od każdej z tych instytucji).
Od połowy czerwca ma ruszyć rządowy program pomocy dla poszkodowanych rolników. Jednorazowy zasiłek dla gospodarstw do 5 hektarów wyniesie 2 tys. zł, dla większych - 4 tys. zł. Program zakłada też m.in. udzielanie kredytów preferencyjnych. Resort rolnictwa uruchomi natomiast dostawy pasz dla zwierząt.
Rząd chce pomóc powodzianom w usuwaniu gospodarczych skutków powodzi, m.in. poprzez możliwość umorzenia pożyczek udzielonych przez Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.
Powrót na początek strony
|