Dziennik Polonii w Kanadzie      
  GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej      

W naszej GAZECIE:
Polonium
POLONIUM
News about Poland

Ale piękny jest ten świat
Antykwariat
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
CHUDNIESZ - WYGRYWASZ ZDROWIE
Dobre rady
Europa
Film
Finanse
Fotka dnia
Historia mało znana
IMPREZY
Kabaret pod Bańką
Kanada
Komentarze, opinie
Kultura
List oceaniczny - dodatek kulturalny
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Nauka i technika
Ontario
Polonia
Polonia Przyszłości
Polska
Pomóżmy innym
Powódź 2010
Prawo
Robert Dziekański
Różności
Smoleńsk 2010
Toronto
USA
W krzywym zwierciadle
Wybory federalne 2011
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Świat

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

 

 



Robert Dziekański

Echa ugody matki Dziekańskiego
Małgorzata P. Bonikowska
Apr 9, 2010
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Jak pisaliśmy, kanadyjska policja RCMP formalnie przeprosiła matkę Roberta Dziekańskiego, który w październiku 2007 roku zmarł, porażony paralizatorem na lotnisku w Vancouver. Pani Zofii Cisowskiej zaoferowano też odszkodowanie. Oto oświadczenie w tej sprawie Canadian Civil Rights Movement, organizacji, która wsperała przez cały czas Zofię Cisowski i walczyła o sprawiedliwość.


CANADIAN CIVIL RIGHTS MOVEMENT
www.civilrightsmovement.ca
Komunikat prasowy
7 kwietnia 2010

Osoby wspierające CCRM z zadowoleniem powitały informację, że Zofia Cisowski, matka Roberta Dziekanskiego, który zmarł na lotnisku Vancouver International rażony taserem przez funkcjonariuszy RCMP, zawarła ugodę z sprawie z powództwa cywilnego przeciwko szeregowi pozwanych, w tym RCMP, Canada Border Services i rządowi.

Okoliczności śmierci Pana Dziekańskiego i jej walka o wyjaśnienie odpowiedzialności za nią przez ostatnie dwa lata były wielkim ciężarem dla pani Cisowski. Wpłynęło to na jej zdrowie i stres stał się dla niej coraz trudniejszy do zniesienia. Zakończenie sprawy cywilnej powinno przynieść jej trochę spokoju i, jak sama mówi, rozpocząć proces gojenia się ran, o tyle o ile jest to możliwe przy tej bensensownej utracie życia. Konieczne jest respektowanie jej prywatności i godności osobistej.

CCRM nadal będzie domagał się wyjaśnień publicznych. Wiele pytań i wątpliwości nadal pozostaje bez odpowiedzi. Są to pytania dotyczące:
• użycia siły,
• procesu śledztwa w sprawie zarzutów przeciwko policjantom,
• wiary w uczciwość policji i przekazywania informacji, oraz
• zaufania społecznego do wymiaru sprawiedliwości - w tym decyzji Criminal Justice Branch, by nie zalecać pociągania poszczególnych policjantów zamieszanych w incydent z panem Dziekańskim do odpowiedzialności karnej.

CCRM cały czas dopominał się mianowania specjalnego prokuratora, który sprawowałby pieczę nad śledztwem i ustaleniem zarzutów kryminalnych. To byłaby właściwa reakcja na zachwianie się społecznego zaufania wobec wymiaru sprawiedlwiości.

Śledztwo komisji Braidwooda jest ważnym elementem informowania społecześstwa o tym, co zaszło, ale nie jest to proces karny. CCRM leży na sercu, aby proces dochodzenia prawa karnego był przeprowadzany właściwie, zgodnie z literą prawa i dla utrzymania wiary społecznej w system wymiaru sprawiedliwości.

- Balwinder William Sundhu
http://www.billsundhu.ca/
Tel. (250) 574-2124
- Zygmunt Riddle
http://civilrightsmovement.ca/?page_id=2
Tel. (604) 868-7070
zriddle@shaw.ca



© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 

Robert Dziekański
Śledztwo w Gliwicach umorzone
Proces w sprawie Dziekańskiego znowu opóźniony
Proces policjantów dopiero w sierpniu
Początek procesu policjantów w sprawie Dziekańskiego
Co dalej w sprawie Dziekańskiego
Kolejna odsłona sprawy Dziekańskiego
Zmiany w użyciu taserów
"Nowe" zasady użycia taserów
Minister Radosław Sikorski spotkał się z matką Dziekańskiego
Adwokat odznaczony w Polsce