Poza księgarniami i antykwariatami, do których Gazeta zaprasza swoich Czytelników, proponujemy teraz nową, jeszcze nadal mało znaną formę czytelnictwa, mającą wielką przyszłość.
Wielokrotnie na łamach Gazety porównywałem powstanie Internetu do przełomu, jaki przyniósł wynalazek Gutenberga. Dzięki Internetowi książki i czasopisma mogą trafiać bezpośrednio do naszego komputera z pominięciem drukarni, papieru, księgarń i poczty. Oszczędzamy przy tym nie tylko na kosztach związanych z tym systemem produkcji i dystrybucji, ale również unikamy szkód wyrządzanych środowisku naturalnemu. Przykładem takiej nowoczesnej i ekonomicznej dystrybucji jest cyfrowa księgarnia ClickBooks.pl
I nie mam tutaj wcale na myśli najnowszego przenośnego czytnika książek elektronicznych wprowadzonego ostatnio przez Apple. Wprawdzie kolejne iGadżety tej firmy rewolucjonizują nie tylko kolejne dziedziny gospodarki, ale również powoli zmieniają życie codzienne każdego z nas, jednak przy cenie powyżej $400 trudno sobie wyobrazić żeby nowy iPad zyskał sobie szybko popularność równą książkom i czasopismom.
Te książki i czasopisma są jednak tworzone w komputerach. A drukowane są na papierze jedynie po to, aby można było te słowa pisane dostarczyć do czytelnika. Proces druku i transportu jest nie tylko czasochłonny i drogi, ale przede wszystkim szkodliwy dla naszego środowiska naturalnego. Ile drzew, energii, chemikaliów i czasu można by było zaoszczędzić gdyby książka lub kolorowy magazyn trafiała z komputera wydawcy prosto do czytelnika? W ten właśnie sposób funkcjonuje cyfrowa księgarnia ClickBooks.pl
Witryna ta działa w Polsce. Jest na niej już ponad 6 tysięcy tytułów książek i czasopism. Ceny? Dla przykładu jeden egzemplarz Polityki lub Wprost kosztuje 3zł (polskie złote, nie kanadyjskie dolary). Prenumeratę roczną można kupić za około 110 zł (czyli jakieś 40 dolarów). Bez żadnego kosztu wysyłki. Po wybraniu pozycji, płacimy kartą kredytową i po chwili otrzymujemy email z kodem dostępu do tego wydania. Wydawnictwa elektroniczne są kolportowane w popularnym i sprawdzonym formacie PDF. Możemy je czytać na ekranie swojego komputera albo wydrukować interesujące nas strony w domu lub biurze.
Dla tych, którzy nie lubią czytać jest już wiele książek do słuchania (tzw. audiobooki). Niektóre z nich czytane są przez najlepszych polskich aktorów takich jak Wiktor Zborowski czy Zbigniew Zapasiewicz. Zamiast PDF, książka przychodzi w formacie MP3, którego można słuchać na wszystkich komputerach, przenośnych odtwarzaczach i w nowszych samochodach. Ceny: pozycje takie jak „Chłopi”, „Lalka” czy „Pan Tadeusz” można kupić do posłuchania za jedyne 7 zł. Audiobook „Krzyżacy” za 9.80 zł będzie nas kosztował mniej niż kawa i coś słodkiego w Tim Hortons.
Polecam ClickBooks.pl. Wygląda na to, że o ile wynalazek Gutenberga doprowadził do powszechnego użycia papieru i związanego z tym niszczenia lasów, to zmiany, jakie przynosi współczesna technika, idą w kierunku wyeliminowania tegoż papieru z naszego codziennego życia.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.