Finanse
Centralny bank kanadyjski podał, że w kanadyjskiej gospodarce widać wyraźnie oznaki poprawy. Proces wychodzenia z kryzysu solidnie przyspieszył. Jak twierdzi Bank of Canada, gospodarka powinna powrócić do swej normalnej kondycji do jesieni przyszłego roku.
Takie są oceny i prognozy zawarte w najnowszym raporcie kwartalnym Bank of Canada - Monetary Policy Report.
Bank przewiduje, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 2,9 proc, a w przyszłym - 3,5 proc.
Szef Bank of Canada Mark Carney powiedział, że wychodzenie z kryzysu nie następuje gwałtownie, mimo że Kanada była w stosunkowo lepszej sytuacji w okresie najgorszego globalnego kryzysu niż inne rozwinięte kraje.
Porównując tę najnowszą prognozę z poprzednimi, Bank of Canada przewiduje znaczniejszy wzrost w Stanach Zjednoczonych, Chinach, Europie i Japonii. To dobra wiadomość dla kanadyjskich eksporterów i producentów, którzy ponieśli duże starty w czasie recesji.
Do chwili obecnej wychodzenie z kryzysu jest w dużej mierze możliwe dzięki programowi stymulacyjnemu rządu, ale do roku 2011 sektor prywatny będzie już radził sobie sam, bez pomocy ze strony władz.
Spodziewany jest wzrost konsumpcji i pod koniec roku i w roku 2011 wzrost inwestycji w sferze biznesu.
Inflacja powinna osiągnąć poziom 2 proc. do trzeciego kwartału przyszłego roku, czyli do czasu, kiedy gospodarka powinna powrócić do swej normalnej kondycji.
Co do stóp procentowych, Bank of Canada postanowił utrzymać podstawową stopę procentową na poziomie 0,25 proc. przynajmniej do czerwca. Stopa procentowa wynosi 0,25 od kwietnia.
Prognozy w stosunku do kondycji gospodarki kanadyjskiej są zatem bardziej optymistyczne, podobnie jak ocena obecnej sytuacji.
© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.
Powrót na początek strony
|