Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Wyszukiwarka | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 4 lutego, 2010
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

W naszej GAZECIE:
Current news
about Poland

ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
IMPREZY
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

 



Kanada

Jeszcze sześć tygodni zimy
Anna Głowacka
Feb 3, 2010
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Groundhog Day


Będzie jeszcze sześć tygodni zimy, czyli długo trzeba będzie czekać na wiosenne ciepło. Wszystkie trzy najważniejsze groundhogs, czyli świstaki amerykańskie (taka jest nazwa tego gatunku) wydały taką prognozę we wtorek, czyli w Groundhog Day, ponieważ wyszły z norek i zobaczyły swój cień.

Pierwszym z nich był Shubenacadie Sam z Nowej Szkocji.

Kolejny to ontaryjski Wiarton Willie, który przez cztery lata pod rząd nie widział cienia. W ciągu 20 lat zobaczył swój cień osiem razy w dniu święta Groundhog Day.

Kanadyjskie świstaki mają swojego amerykańskiego kuzyna. Punxsutawney Phil z Pensylwanii wydał taką samą prognozę jak jego kanadyjscy poprzednicy.

Inną nazwą świstaka jest woodchuck, a jego łacińska nazwa brzmi Marmota monax.

Zwierzęta te potrafią wspinać się po drzewach, ale także pływać. Jedzą one bardzo dużo, magazynując tłuszcz na zimę, kiedy zapadają w sen. Do lutego tracą połowę masy ciała.

Tradycja pochodzi właśnie z Punxsutawney z roku 1887.

Wiarton Willie stał się znany dopiero w 1956 roku. Pochodzi z Wiarton, małego miasteczka na Półwyspie Bruce między jeziorem Huron i Georgian Bay.

Oryginalny Wiarton Willie, albinos, miał ponoć 22 lat kiedy zmarł we śnie w zimie 1998-99. Odkryto to z przerażeniem tuż przed Groundhog Day w roku 1999. Pisano o tym na całym świecie.

Podobno Wiarton Willie miał rację w 90 proc. przypadków. Dla miasta jest ważnym źródłem dochodów, ponieważ sprowadza tam 20.000 turystów i ich dolary.

Badania naukowe wykazują, że zwierzaki przewidują długość zimy w sposób rzetelny tylko w 37 proc.

Wiarton Willie jest uważany za specjalny przypadek, ponieważ urodził się dokładnie na równoleżniku 45, w równej odległości od równika i Bieguna Północnego.

Są także inne świstaki w Kanadzie: Gary the Groundhog w Ontario, Brandon Bob w Manitobie i Balzac Billy w Albercie.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 


Kanada
Koniec rekordowo ciepłej zimy!
Krytyka podróży ministra
Najbardziej kanadyjski
Niepełnosprawni chcą głosować
Kanada wychodzi z kryzysu
Wizyta Gubernator Generalnej na Haiti
Budżet przyjęty - rząd przetrwał
Chińskie krzywdy w Kanadzie
Hymn pozostanie niezmieniony
Plastikowe banknoty