W poniedziałek w Montrealu odbyła się międzynariodowa konferencja, mająca na celu omówienie długoterminowego planu odbudowy zniszczonego przez trzęsienie ziemi Haiti.
Premier Stephen Harper, premier Haiti Jean-Max Bellerive oraz amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton Foto PMO
Premier Stephen Harper odbył rozmowy z amerykańską sekretarz stanu Hillary Clinton Foto PMO
W konferencji wzięli udział premierzy Kanady i Haiti, a także ministrowie spraw zagranicznych 15 krajów.
Celem konferencji była koordynacja natychmiastowych wysiłków, żeby stawić czoło następstwom trzęsienia ziemi na Haiti z 12 stycznia.
Haitańskie władze oceniły w Montrealu, że na odbudowę kraju, zwłaszcza stołecznego Port-au-Prince, potrzebują 3 mld dolarów.
Według ostatniego oficjalnego bilansu, po trzęsieniu ziemi spod gruzów wydobyto ciała co najmniej 150 tys. ludzi. Ocenia się jednak, że liczba ofiar kataklizmu na Haiti może wzrosnąć do 200 tys. osób.
W Montrealu zdecydowano także, że konferencja państw-donatorów na rzecz Haiti odbędzie się w marcu w Nowym Jorku. To zgromadzenie zapowiedziała na zakończenie konferencji amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton.
Premier Harper omawiał też z liderami świata biznesu mające się odbyć w tym tygodniu World Economic Forum w Davos w Szwajcarii. Na forum tym Kanada zaprezentuje swoje plany jako prezydent G8 i gospodarz szczytu G20 w czerwcu w Toronto.
G20 stała się głównym światowym forum do omawiania współpracy finansowej i ekonomicznej. Grupa składa się zarówno z krajów rozwiniętych jak i rozwijających się. Poprzednio taką funkcję sprawowała grupa G8, ale teraz ta mniejsza grupa, złożona z krajów o rozwiniętej gospodarce, skupi się na kwestiach bezpieczeństwa i kondycji ludzi. Premier Harper podkreślił, że liderzy państw rozwiniętych mają obowiązek troszczyć się o mieszkańców krajów biednych.
Zmasowana pomoc dla mieszkańców Haiti w obliczu ich tragedii jest dowodem na to, że społeczność całego świata rozumie, iż trzeba pomagać potrzebującym. Ale ważne jest, aby pomoc była świadczona nie tylko w sytuacji kataklizmów. To najbiedniejsi tego świata zostali najbardziej dotknięci przez kryzys. A taką grupą, która wymaga specjalnej pomocy są kobiety i dzieci w biednych krajach. Co roku ok. 500 000 kobiet umiera w czasie ciąży i porodu, a 9 milionów dzieci nie dożywa piątego roku życia. W tej sprawie Kanada chce działać i być liderem działań świata.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.