Kółka (4 albo 2)
W motoryzacji nie jest już tak źle
Małgorzata P. Bonikowska
Jan 14, 2010 |
> Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem |
|
General Motors Canada zaprzeczyła jakoby firma miała w planie zmniejszyć produkcję w swoich kanadyjskich zakładach kiedy wprowadzi na rynek nowe modele samochodów w ciągu najbliższych lat.
|
Jak podano w raporcie Automotive Parts Manufacturers’ Association, Gm planuje produkcję nowej wersji Chevrolet Impala i nowego Cadillaca w swoich zakładach w Oshawie, ale produkcja ta ma nie przekraczać 400.000 pojazdów. Poprzednio była mowa o 500.000.
GM zaprzecza informacjom podanym w raporcie.
GM podaje, że w 2009 roku wyprodukowano w Kanadzie około 350.000 pojazdów - 250.000 w Oshawie i 100.000 w fabryce CAMI w Ingersoll w południowo-zachodnim Ontario. Większość tej produkcji jest wysyłana do Stanów. W planie jest dalsze zwiększenie produkcji w roku 2010.
GM ma zamiar w pełni wywiązać się ze swoich zobowiązań w stosunku do rządu Ontario i do Ottawy, czyli dotrzymać obietnicy, że 16 proc. produkcji północnoamerykańskiej będzie montowana w Kanadzie.
Takie zapewnienie znalazło się w oświadczeniu wydanym z głównej kanadyjskiej siedziby firmy w Oshawie.
Niedawno potwierdzono, że Buick Regal będzie budowany w Oshawie od pierwszego kwartału 2011 roku. W Oshawie mają być montowane dwa inne modele.
GM nie skomentował opinii związku zawodowego Canadian Auto Workers, że montowanie nowych mod3eli będzie wymagało zatrudnienia dodatkowego tysiąca pracowników w Oshawie, gdzie obecnie firma zatrudnia około 5000 osób.
Jak podał GM, zakłady CAMI plant w Ingersoll pracują na trzech zmianach i maksymalnych godzinach nadliczbowych, aby wywiązać się z zobowiązań produkcyji modeli Terrain i Equinox.
Pod konie roku GM wykupił udziały w tych zakładach od japońskiego partnera Suzuki, stając się wyłącznym właścicielem zakładów, stworzonych jako joint venture po koniec lat 1980.
We wtorek cztery z pięciu głównych producentów samochodów w Kanadzie odnotowały spory spadek sprzedaży. Najbardziej ucierpiał General Motors, którego sprzedaż spadła o 29,1 proc.
Jednocześnie GM miał nadal największą sprzedaż z owych pięciu producentów - 17,2 proc. wszystkich sprzedanych w Kanadzie samochodów. na drugim miejscu był Ford - 15,4 proc., a potem Toyota 13 proc., Chrysler - 11,1 proc. i Honda - 8.4 proc.
Jak pisaliśmy, grudzień okazał się dobrym miesiącem dla dwóch głównych firm motoryzacyjnych w Kanadzie - Forda i Toyoty. Obie odnotowały wzrost obrotów handlowych.
Wzrost sprzedaży samochodów produkowanych przez firmę Ford wynosił ponad 25 proc., a Toyota Canada wykazała najlepsze obroty jakie udało jej się kiedykolwiek osiągnąć w tym okresie roku.
Przy takich wynikach mieszcząca się w Oakville firma jest najlepiej sprzedającą się marką na rynku kanadyjskim.
Dobre były także wyniki firmy Nissan - jej obroty wzrosły o 15 proc. w porównaniu z grudniem 2008 roku.
Nissan Canada Inc. podała, że roczna sprzedaż była co prawda niższa o 5 proc. od rekordowego roku 2008, ale i tak stanowi drugi najlepszy rok w całej historii tej firmy w Kanadzie.
Prezydent i CEO firmy Ford David Mondragon wyraził ogromne zadowolenie z osiągniętych wyników. Pozycja tej firmy stale rośnie, a grudzień był siódmym kolejnym miesiącem wzrostu obrotów.
David Mondragon podkreślił, że dobre wyniki Forda miały miejsce mimo ogólnego kryzysu gospodarczego. W 2009 roku firma Ford wprowadziła na rynek najwięcej nowych produktów ze wszystkich firm motoryzacyjnych.
© Copyright 2003 - 2011 by www.gazetagazeta.com
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.
Powrót na początek strony
|