Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Wyszukiwarka | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 4 lutego, 2010
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

W naszej GAZECIE:
Current news
about Poland

ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
IMPREZY
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

 



Ontario

W rejonie 905 liberałowie górą
Małgorzata P. Bonikowska
Jun 25, 2009
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Tzw. rejon 905, czyli tereny okalające Toronto zawsze uważane były za bastion konserwatystów. Tymczasem, jak wskazują najnowsze badania, poparcie dla nich spada w tych okolicach.


Przewaga, jaką notowali torysi w czasie ostatniej kampanii federalnej w rejonie 905 zniknęła, wykazują wyniki najnowszego badania agencji Canadian Press Harris-Decima. W obecnej chwili to liberałowie mają przewagę i to doś] znaczną.

Wszystkie trzy partie, włącznie z NDP, skoncentrowały się na kilku prawdziwie wątpliwych okręgach w całej Kanadzie, a w,ród nich znajduje się pas wokoło Toronto ciągnący się do Niagara Falls.

Przewaga liberałów nad torysami w rejonie 905 wynosi 50-27, a dla NDP deklaruje poparcie 11 proc. Przed ostatnimi federalnymi wyborami torysi prowadzili tam 44-32.

Wicedyrektor Harris-Decima Jeff Walker przyznaje, że jest to rejon absolutnie krytyczny dla każdej partii politycznej. Bez niego trudno mówić o wygranych wyborach.

Obecna zmiana nastrojów w regionie 905 na korzyść liberałów jest w przekonaniu Waltera "niesamowita".

Walker przypomina o spadku poparcia dla torysów z Ottawy w Quebecu. Wraz z sytuacją w rejonie 905 nie wróży to dla nich dobrze, przewiduje.

W skali ogólnokrajowej liberałowie wiodą z 35 proc. oparcia, a dla konserwatystów Kanadyjczycy deklarują poparcie w 31 proc., dla NDP - w 15, a dla Partii Zielonych - w 8.

Przewaga Partii Liberalnej w Toronto i po wschodniej stronie Jeziora Ontario jest jeszcze bardziej widoczna. W tzw. rejonie 416 cieszą się poparciem 51 proc. ankietowanych, a torysi i NDP mają remis na poziomie 19 proc.

W sumie jednak Walker uważa, że pozycja rządzącej partii jest i tak dość dobra jak na czas recesji.

Taktyka ataku, jaką torysi wybrali w postaci reklam atakujących lidera liberałów Michaela Ignatieffa nie odnosi wyraźnie skutków, mimo że dwie trzecie zapytanych przyznało, że widziało te reklamy.

Walker uważa, że nie dojdzie do wcześniejszych,ponieważ nie są one w interesie NDP, która nie jest wystarczająco mocna. To zatem da Harperowi sporo czasu na próby odzyskania poparcia tam, gdzie je utracił.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 


Ontario
Coraz więcej na zasiłku
Policjant OPP nie żyje
Ziemia wraca do Indian
Edukacja sposobem na recesję
Pionier ontaryjski
Jak tam za kółkiem bez telefonów?
Słoneczna energia - niezbyt świetlane perspektywy
A może praca w policji?
NDP oskarża liberałów
Ontario idzie w ślady Ottawy