Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 13 listopada, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Kanada

Parkowanie tylko dla niepełnosprawnych
Anna Głowacka
Nov 13, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Stawianie samochodu na miejscu dla niepełnosprawnych stało się swoistym biletem do bezpłatnego parkowania dla wielu osób, które bez skrupułów wykorzystują system. Budzi to słuszny gniew tych, którzy naprawdę są poszkodowani, dlatego domagają się oni skutecznego egzekwowania swoich praw.


W Edmonton za nielegalne parkowanie na miejscu dla osób niepełnosprawnych można dostać zaledwie 50-dolarowy mandat. Kary są zbyt niskie, by działać jako środek odstraszający, uważa Roxie Malone, mieszkanka Edmonton, która od urodzenia cierpi na rozszczep kręgosłupa.

Widząc, że policja rzadko karze tych, którzy bez zezwolenia stawiają auta na miejscach dla niepełnosprawnych, przekonała władze miasta, by zatrudniły ją jako wolontariuszkę do wypisywania mandatów. "Pierwszego dnia wystawiłam 39 mandatów w ciągu trzech godzin", wspomina kobieta. "Widać z tego, że to naprawdę duży problem".

Kanadyjskie Stowarzyszenie Osób z Porażeniem Kończyn jest zdania, że konieczne są wyższe kary pieniężne, a funkcjonariusze służb parkingowych muszą skrupulatniej wypełniać swe obowiązki. Według przedstawicieli organizacji trzeba też sprawdzać, czy osoba legitymująca się zezwoleniem na parkowanie ma do niego prawo.

Powinniśmy wpłynąć na postawę kierowców, dodaje dr Will Malloy, gerontolog z Hamilton. Jak mówi, często jest proszony o wydanie takiego zezwolenia przez osoby, które go nie potrzebują.

Roxie Malone często słyszała wyzwiska od kierowców, których karała mandatami. Niedawno władze miasta odebrały jej prawo do wystawiania mandatów. Kobieta zostawia więc karteczki za wycieraczkami lub po prostu rozmawia z kierowcami, którzy nielegalnie parkują na miejscach dla niepełnosprawnych. Tłumaczy im, że dla niej takie wydzielone miejsce to nie tylko wygoda, ale wręcz konieczność.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Kanada
Co tam w ekonomii?
Kanadyjczyk gubernatorem w Kandaharze
Lód przyczyną horroru na wyciągu
Znalazca zwrócił worek z 80 tys. dol.
Kosztowne podróże parlamentarzystów
Czas na pracę komisji ds. szkół dla Indian
Podróbki są nie do przyjęcia
Order of Canada dla słynnego "ojca hokeja"
Polegli są już w Kanadzie
Najlepszy byłby jeden "drug plan"