Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 4 listopada, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Toronto

TTC już nie chce hybryd
Małgorzata P. Bonikowska
Nov 4, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


TTC zmieniło zdanie - nie chce już kupować 120 autobusów typu hybryda, które mają wejść do użytku w 2010 roku. W tym celu TTC zwróciło się do władz miasta Toronto o wycofanie się z tego zobowiązania.


Okazało się, że jeżeli zamiast owych hybryd zakupi się 120 nowych autobusów napędzanych dieslem zaoszczędzi się 24 milionów dolarów.

Każdy z tych autobusów kosztuje o 200.000 dol. mniej niż jeden autobus hybryda.

Planowane do zakupu autobusy hybrydy są produkowane przez należącą do Daimlera firmy Orion Bus Industries.

Pierwsze autobusy hybrydy pojawiły się na ulicach Toronto w grudniu 2007 roku, a TTC było pierwszym przedsiębiorstwem komunikacji miejskiej, które tak entuzjastycznie odniosło się do nowej technologii.

Jak mówi szef zarządy TTC radny Adam Giambrone, hybrydy, montowane w Mississaudze, nie spełniły jednak oczekiwań.

Okazało się, że autobusy te, które w chwili obecnej stanowią około jednej trzeciej wszystkich autobusów na ulicach Toronto, wcale nie są tak oszczędne pod względem zużycia paliwa, jak się początkowo sądziło.

A co jest jeszcze gorsze, emitują one tylko o 10 proc. mniej gazów cieplarnianych niż tradycyjne autobusy, podczas gdy mowa była o różnicy w granicach 20-30 proc.

A do tego baterie zasilające te autobusy nie starczają na tak długo jak było deklarowane. Większość z nich musi zostać wymieniona w ciągu pierwszych 18 miesięcy, a nie, jak podawano, w ciągu 4-5 lat.

TTC nie zamierza wycofywać się z deklarowanego zakupu 130 autobusów hybryd do użytku w roku 2009. Mają one być jednak wyposażone w bardziej trwałe baterie.

Skąd się biorą takie różnice między tym, co było obiecane, a tym jak faktycznie działają autobusy typu hybrydy? Okazuje się, że najlepiej działają one w sytuacji kiedy pojazd często się zatrzymuje. Baterie ładują się za każdym razem, kiedy naciska się na hamulce.

A tymczasem tam, gdzie jest największy ruch, jeżdżą tramwaje, a nie 500 autobusów hybryd, które obecnie ma w użytku TTC.

Giambrone mówi, że miasto zdecydowało się na zakup tych autobusów, ponieważ władze federalne zaoferowały system zachęt, pozwalających na pokrycie jednej trzeciej koszt, wynoszącego 750.000 dol. Nie mieliśmy wyboru - albo hybrydy, albo nic, mówi Giambrone.

Tymczasem kiedy doda się koszt nowych baterii i paliwa, owe oszczędności zaczynają topnieć w oczach.

Niektórzy radni, np. Michael Walker, domagają się rezygnacji zarządu TTC który jest odpowiedzialny wobec podatników za ten kosztowny błąd.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Toronto
Myszy sprawcą śmierci kotów
Studenci chcą studiować
Amnestia wielkim sukcesem
GTA stolicą biedy dzieci
Inspekcje bloków w T.O.
Ceny domów w GTA spadają
Mieszkania dla ludności rdzennej w T.O.
Mundurki w szkołach
Status imigracyjny ofiar
Plastikowe torby - goodbye?