Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 22 pazdziernika, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Prawo

Czas odpowiedzieć za mylne ekspertyzy
Małgorzata P. Bonikowska
Oct 22, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


38-letni mieszkaniec Sault Ste. Marie William Mullins-Johnson, który spędził 12 lat w więzieniu za rzekome zamordowanie 4-letniej siostrzenicy, podał do sądu patologa, którego ekspertyza doprowadziła do skazania go za niepopełniony czyn.


William Mullins-Johnson domaga się wielomilionowego odszkodowania od dr. Charlesa Smitha i jego dwóch zwierzchników - byłego głównego koronera dr. Jamesa Younga i jego zastępcy dr. Jamesa Cairnsa.

Sprawa została wniesiona do sądu dzień po wydaniu raportu sporządzonego w wyniku dochodzenia komisji pod przewodnictwem sędziego Stephena Goudge'a. Zawierający 169 zaleceń raport zawiera ostrą krytykę pracy dr. Smitha i resortu medycyny sądowej i zaleca zmianę systemu przeprowadzania sekcji zwłok.

Przypadek Smitha stał się głośny za sprawą Louise Reynolds, oskarżonej w 1997 roku, na podstawie orzeczenia Smitha, o zamordowanie 7-letniej córeczki poprzez zadanie jej rzekomo 80 ran nożyczkami. Inni biegli stwierdzili, że dziecko zostało zagryzione przez psa.

Smith przeprowadził ponad 1000 sekcji zwłok na zlecenie Ontario Office of the Chief Coroner. Wstępna analiza pracy Smitha wykazała błędy w 20 z 45 sekcji zwłok dzieci. Niektóre dotyczyły przypadków nawet z roku 1991. W 13 z tych przypadków doszło do spraw karnych wobec osób dorosłych oskarżonych o morderstwa.

Charles Smith zrezygnował ze stanowiska głównego patologa dziecięcego w torontońskim Hospital for Sick Children dwa lata temu. Po rezygnacji podjął pracę w Saskatoon Regional Health Authority, skąd później został zwolniony. W zeszłym roku jednak trybunał apelacyjny orzekł, że zwolnienie go było niesprawiedliwe.

Smithowi zlecano sekcje zwłok nawet rok po tym, jak oficjalnie został zwolniony z tych obowiązków. Nie były to przypadki trudne ani kontrowersyjne, ale zlecenia były wydawane i wykonywane, kiedy nie było na miejscu innych ekspertów w dziedzienie medycyny sądowej.

Grupa ekspertów, którzy badali pracę dr Smitha, poinformowała komisję śledczą, że Smith często wykraczał poza swoją rolę biegłego badając podejrzane zgony dzieci. Wyciągał przez to błędne wnioski.

Smith często wydawał opinie bez podstaw, co jest niedopuszczalne.

Smith spóźniał się ciągle z wydawaniem raportów, gubił dowody i zmieniał swoje opinie w ostatniej chwili. Mimo to, szef medycyny sądowej Ontario, tzw. główny koroner, nie podejmował żadnych działań, chociaż nie raz zwracano mu uwagę na te problemy.

Kiedy na początku 1999 roku liczba skarg narastała, Young wezwał Smitha i powiadomił go o swoich zastrzeżeniach i poinstruował go, by sporządzając ekspertyzy był raczej konserwatywny w swoich ocenach. Zgodził się bez dyskusji.

Mimo to Smith przez dwa kolejne lata pracował jako patolog w Sick Children's Hospital, gdzie wszyscy znali jego wady.

Wskutek ujawnienia nieprawidłowości w pracy dr. Smitha, Mullins-Johnson został uniewinniony przez Ontario Court of Appeal w zeszłym roku.

Skazany za rzekome morderstwo w 1993 roku, William Mullins-Johnson zawsze utrzymywał, że jest niewinny. Jak powiedział w momencie uniewinnienia go przez sąd, sprawa ta zniszczyła mu całkowicie życie i naraziła go na utratę dobrego imienia.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Prawo
Śmierć gangstera a swoboda informacji
Komu potrzebny na dodatek system RFID?
Tzw. druga opinia może być zbawienna
IRCS - szansą czy rekompensatą
Imigracja przez pracę - a praca jest
Ogólnokrajowy Dzień Kopania Rudych czyli o nowym obliczu starych uprzedzeń
Czekanie na pobyt a wyjazd z Kanady i wiza amerykańska w czasie wizyty
Bezpieczeństwo kobiet i dzieci
Wolność dzięki tuszy
Conrad Black chce łaski