Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 15 pazdziernika, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Kanada

Kanadyjskie echa wyborów
Anna Głowacka
Oct 15, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


We wtorek Kanadyjczycy wybierali posłów Parlementu 40. kadecji z 308 okręgów wyborczych w całej Kanadzie. Na szali stał los konserwatystów, którzy, jak przewidywały sondaże, wygrali wybory, ale nie udało im się zdobyć większości w Izbie Gmin. Po raz drugi stworzą więc rząd mniejszościowy.

Premier Stephen Harper z żoną Laureen, córką Rachel i synem Benem przybywa do lokalu wyborczego w Calgary Southwest. PAP/EPA/MIKE STURK


Pierwszy rząd mniejszościowy w historii Kanady powstał w 1921 roku kiedy premierem był liberał MacKenzie King. Później w latach 1950. i 1960., rządziły cztery mniejszościowe gabinety pod rząd. Konserwatysta John Diefenbaker nie zdobył większości w wyborach w 1957 i 1962 roku.

Liberał Lester Pearson wygrał wybory w 1963 roku, lecz także nie zdobył większości, podobnie jak w roku 1965. Pearson był jedynym dotychczasowym premierem Kanady, który nigdy nie stał na czele rządu większościowego.

•••

Izba Gmin w Parlamencie 39. kadencji:
• Partia Konserwatywna - 127,
• Partia Liberalna - 95,
• NDP - 30
• Bloc Quebecois - 48
• Niezależni - 3
• Partia Zielonych - 1 (początkowo wybrany jako liberał)
• 4 miejsca nieobsadzone.

•••

Izba Gmin w Parlamencie 40. kadencji:
• Partia Konserwatywna - 143,
• Partia Liberalna - 76,
• NDP - 37
• Bloc Quebecois - 50
• Niezależni - 2
• Partia Zielonych - 0.

•••


Oto jaki procent wszystkich głosów oddano na poszczególne partie polityczne (w nawiasach podana jest różnica w stosunku do wyników z 2006 roku):
Konserwatyści 38% (+1%)
Liberałowie 26% (-4%)
NDP 18% (+1%)
Bloc Quebecois 10% (0%)
Partia Zielonych 7% (+2%)
Inni 1% (+1%)

•••

Wybory zostały ogłoszone 7 września. Po 37-dniowej kampanii wyborczej we wtorek odbyły się przyspieszone wybory federalne. Była to jedna z najkrótszych możliwych według prawa kadencji rządu.

Jako ostatnie zamknięto lokale wyborcze w Kolumbii Brytyjskiej - o godz. 19.00 lokalnego czasu, czyli o godz. 22.00.

Liderzy partii federalnych - NDP Jack Layton, Bloc Quebecois Gilles Duceppe i Partii Zielonych Elizabeth May oddali głosy we wtorek w godzinach porannych.

Lider torysów i premier Kanady Stephen Harper głosował w lokalu wyborczym w szkole średniej w swoim okręgu wyborczym w Calgary Southwest, a lider liberałów Stephane Dion w swoim okręgu St-Laurent-Cartierville w Montrealu.

W wyborach wcześniejszych wzięło udział 1,5 miliona Kanadyjczyków.

Przed rozwiązaniem Parlamentu w 308-osobowej Izbie Gmin zasiadło 127 konserwatystów. W Ontario torysi mieli 41 okręgi, 11 w Quebecu i wszystkie 28 w Albercie.

Liberałowie mieli większość mandatów w Ontario - 51 na 106. W Quebecu mieli tyle samo posłów co torysi - 11.

NDP miała 12 reprezentantów w Ontario i 10 w Kolumbii Brytyjskiej, gdzie partia ta jest silna i jest główną opozycją w stosunku do torysów.

W Izbie Gmin zasiadało 48 posłów Bloc Quebecois, na 75 wszystkich osłów z tej prowincji.

W obecnych wyborach znacznie poprawiła się pozycja konserwatystów, a liberałowie stracili sporo ze swoich mandatów.

W Quebecu po raz kolejny większość mandatów zdobyła partia Bloc Quebecois. Konserwatyści wygrali w 10 okręgach - jest to o jeden mniej mandat niż poprzednio. Jak podkreślił lider BQ Gilles Duceppe, jest to duży sukces, gdyż BQ uzyskała po raz szósty z rzędu większość mandatów w tej prowincji.

Jeden z ministrów rządu Harpera nie dostał się z powrotem do Izby Gmin. Minister Michael Fortier w swoim okręgu Vaudreuil-Soulanges w rejonie Montrealu został pokonany przez dotychczasowego posła z ramienia Bloc Quebecois Meili Faille.

Były minister spraw zagranicznych, otoczony skandalami Maxime Bernier utrzymał swój mandat z okręgu Beauce w Quebecu. Bernier zrezygnował ze stanowiska ministerialnego, kiedy okazało się, że zostawił ważne dokumenty rządowe w domu swojej ówczesnej partnerki Julie Couillard, która w dodatku miała powiązania z gangami przestępczymi. Tuż przed wyborami ukazała się sensacyjna książka autobiograficzna Julie Couillard, w której opisuje ona wiele pikantnych szczegółów, między innymi jak były minister narzekał na premiera Harpera i jego rządy.

Innym niespodziewanym wynikiem była przegrana liberała Gartha Turnera na rzecz kandydatki torysów Lisy Raitt w okręgu Halton. Jak powiedział, jego partia - Partia Liberalna - nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na zagrażający Kanadzie kryzys ekonomiczny i dlatego poniosła tak duże straty.

Dość znaczne zwycięstwo konserwatystów było spowodowane dużym postępem w Ontario, gdzie torysi zyskali 9 dodatkowych mandatów.

Wybrany ponownie w Toronto z ramienia Partii Liberalnej Bob Rae zwrócił jednak uwagę na to, że premier Harper poniósł porażkę, ponieważ chciał zdobyć rząd większościowy i umocnić swoją pozycję w Izbie Gmin. Do tego nie doszło. To oznacza, że przegrał.

W Kolumbii Brytyjskiej torysi wygrali w 20 okręgach, w tym w okręgu, gdzie zwycięstwo odniosła Dona Cadman, żona zmarłego posła niezależnego posła Chucka Cadmana.

W Atlantyckiej Kanadzie liberałowie utrzymali mniej więcej swoją dotychczasową liczbę mandatów. W Nowej Fundlandii, gdzie premier Danny Williams wytoczył ostrą wojnę konserwatystom, odnieśli zdecydowane zwycięstwo. Williams prowadził kampanię pod hasełem "Anything But Conservative", mając pretensje do premiera Harpera o kwestię dochodów z wydobycia ropy naftowej u wybrzeży prowincji i zasady przyznawania dotacji wyrównawczych przez Ottawę.

W Nowym Brunszwiku torysi zdobyli nowe okręgi.
Konserwatyści stracili wszystkie swoje dotychczasowe mandaty w Nowej Fundlandii i Labradorze.

W bacznie obserwowanej walce w okręgu Central Nova w Nowej Szkocji, dotychczasowy poseł, minister Peter MacKay wygrał z liderką Partii Zielonych Elizabeth May, która nie dostała się do Izby Gmin.

Jest ona jednymi przywódcą partii federalnej, który nie zdobył mandatu w tych wyborach.
Partia Zielonych nie zdobyła znowu ani jednego mandatu w Izbie Gmin. Sukcesem jednak można określić to, że partia ta powiększyła procent głosujących na nią wyborców z 5 w 2006 roku do 7.

W Nowym Brunszwiku torysi pokonali liberałów w dwóch okręgach Fredericton i Miramichi.

W obecnych wyborach odnotowano także najniższą z dotychczasowym frekwencję wyborczą. Głosy oddało tylko 58 proc. uprawnionych do głosowania. W 2006 roku głosowało 64 proc.

Po ogłoszeniu wyników wyborów przywódcy głównych partii zadeklarowali współpracę.

"Niezależnie od tego, jakie wyzwania ekonomiczne zza granicy stoją przed nami, to jest kraj, gdzie ludzie z każdego zakątku globu przyjechali, by wspólnie budować pokojowy i dostatni kraj nie dający się porównać z żadnych innym", powiedział Stephen Harper przemawiając po zwycięstwie z Calgary.

W swoim przemówieniu lider Partii Liberalnej Stephane Dion zadeklarował, że jego partia będzie zachowywała się odpowiedzialnie i współpracując z rządem, pomagając, by Kanada oparła się kryzysowi ekonomicznemu.

Podobną deklarację złożył lider NDP Jack Layton, zwracając uwagę, że nie posiadając większości rząd Stephena Harpera musi współpracować z opozycją. Czas odłożyć na bok konflikty z czasów kampanii wyborczej i współdziałać dla dobra narodu.



© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Kanada
Co tam w ekonomii?
Kanadyjczyk gubernatorem w Kandaharze
Lód przyczyną horroru na wyciągu
Znalazca zwrócił worek z 80 tys. dol.
Kosztowne podróże parlamentarzystów
Czas na pracę komisji ds. szkół dla Indian
Podróbki są nie do przyjęcia
Order of Canada dla słynnego "ojca hokeja"
Polegli są już w Kanadzie
Najlepszy byłby jeden "drug plan"