Kryzysu w Kanadzie podobno nie ma, ale handlowcy reagują już na to, co słyszy się na co dzień w mediach. Redukują ceny i oferują swoim klientom specjalne okazje, aby ich zachęcić do dokonywania zakupów, mimo atmosfery niepokoju spowodowanego spadkiem akcji na giełdzie, obniżką cen nieruchomości i wyższych kosztów kredytów.
Do tego dochodzą przepowiednie kanadyjskich ekonomistów, że kryzys gospodarczy pogłębi się i stanie się poważniejszy, powodując wzrost bezrobocia.
Wskutek tych wszystkich niepokojących prognoz i informacji, handlowcy spodziewają się spowolnienia w handlu, mniejszych obrotów i zysków. Dlatego decydują się na poważne obniżki cen i różnego rodzaju okazje.
Zwykle tego rodzaju okazje pojawiają się w okresie zakupów świątecznych, kiedy wszyscy wydają większe sumy na prezenty.
Oto przykłady: Roots Canada oferuje 30 dol. rabatu za każde 100 dol. wydanych w sklepach tej sieci w całej Kanadzie, podczas gdy Sears Canada ogłosiła akcję obniżek cen "Budget Relief Price Drops" na setki towarów - od odzieży do urządzeń gospodarstwa domowego.
Sieć Wal-Mart Canada także zaczęła obniżać ceny w zeszłym tygodniu.
Dan Putler, dziekan wydziału marketingu Sauder School of Business University of British Columbia, mówi, że obniżki cen są podyktowane chęcią pozbycia się jesiennego towaru, zamówionego kiedy sytuacja ekonomiczna była znacznie lepsza.
Peter Woolford, wicedyrektor Retail Council of Canada, podkreśla, że handlowcy są głównym motorem ekonomii. Handel detaliczny stanowił około 40 proc. wszystkich towarów kupowanych w zeszłym roku w Kanadzie, nie licząc posiłków w restauracjach i biur podróży.
Jak podkreśla Woolford, handlowcy reagują na stopień ufności i pewności klientów, który z kolei jest uzależniony od sytuacji na rynku pracy.
W chwili obecnej bezrobocie w Kanadzie wynosi 6,1 proc., ale może przekroczyć 7 proc. jeżeli trudności gospodarcze przeistoczą się w pełną recesję.
W czasie dwóch ostatnich recesji, na początku lat 80. i 90., wskaźnik bezrobocia doszedł do 10-13 proc. i spowodował poważne zachwianie w handlu kiedy niepewni jutra konsumenci przestali wydawać pieniądze.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.