Około stu związkowców z różnych regionów Polski manifestowało we wtorek w Paryżu razem z działaczami innych europejskich związków zawodowych z okazji Światowego Dnia Godnej Pracy.
Na apel sześciu głównych organizacji pracowniczych wiele tysięcy osób w licznych miastach Francji demonstrowało we wtorek pod hasłem poprawy warunków pracy. Według Bernarda Thibault, lidera największej francuskiej centrali związkowej CGT, demonstracje te miały być "pierwszą odpowiedzią syndykatów pracowniczych" na światowy kryzys finansowy.
W Paryżu pochód liczący od 7 tysięcy (według policji) do 13 tysięcy osób (według związkowców) przeszedł przez centrum miasta do placu Trocadero, gdzie odbył się więc połączony z koncertami. Wzięło w nim udział około stu działaczy NSZZ "Solidarność". Obok sztandarów francuskich związkowców to właśnie jej transparenty były najbardziej widoczne.
Mimo deszczu wiec przebiegał w atmosferze zabawy, a w przerwach między przemówieniami występowały francuskie zespoły sceny alternatywnej. Niektórzy francuscy związkowcy w geście przyjaźni wymieniali się z Polakami na kamizelki "Solidarności".
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.