Ankieta przeprowadzona w 14 krajach - Kanadzie, USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Japonii, Holandii, Chinach, Rosji, Niemczech, Szwajcarii, Austrii, Południowej Korei i Islandii - dotycząca obecnych przywódców państw świata, wykazała, że Stephen Harper jest politykiem bardzo popularnym na świecie, o wiele popularniejszym niż w swoim własnym kraju.
Autorami tej ankiety są członkowie organizacji o nazwie "Worldwide Independent Network of Market Research". W Kanadzie przeprowadziła ją agencja Léger Marketing, w dniach od 3 do 7 września z udziałem 1511 respondentów.
Pierwsze miejsce zajęła kanclerz Niemiec Angela Merkel, drugie Stephen Harper, a ostatnie prezydent USA George Bush. Wykazała ona także, że w Kanadzie 45 procent respondentów źle ocenia Harpera, a 42 procent ocenia go dobrze. Co się tyczy pozostałych trzynastu ww. krajów, 25 procent osób ankietowanych ma o nim dobre zdanie, a tylko 8 procent złe.
W każdym razie, drugie miejsce w międzynarodowym rankingu to spory sukces dla polityka ubiegającego się o reelekcję na urząd premiera. Wprawdzie wielu ankietowanych nie-Kanadyjczyków nie miało o Harperze wyrobionego zdania, jednak na uwagę zasługuje fakt, że w USA i Francji, gdzie jest politykiem dość dobrze znanym, ma on licznych sympatyków.
Ankieta wykazała również, iż Kanadyjczycy uważają, że ich rząd konserwatywny jest dość dobrym gospodarzem kraju. Na pytanie: "Jak oceniasz umiejętności rządu w zakresie rozwiązywania problemów ekonomicznych?", średnia ocena wyniosła 5,4 punktu, na skali, gdzie 1 oznacza, że rząd jest bardzo złym gospodarzem, a 10 bardzo dobrym.
Jean-Marc Léger, dyrektor Léger Marketing, powiedział: "Jest to zjawisko normalne. W wielu krajach premierzy nie cieszą się dużą popularnością, bo muszą czasami podejmować niepopularne decyzje. Niemniej, jest to zaszczytne miejsce dla Harpera. Sprawy ekonomiczne są przecież najważniejsze w tej kampanii wyborczej; im częściej będą one poruszane, tym lepiej dla konserwatystów".
Na inne pytanie tej ankiety: "Gdybyś mógł wziąć udział w listopadowych wyborach prezydenckich w USA, na kogo byś głosował?" - 70 proc. odpowiedziało, że na Baracka Obamę, a 16 proc., że na Johna McCaina.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.