Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 6 pazdziernika, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Historia mało znana

Dinozaur wielkości kury
Anna Głowacka
Oct 6, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Dinozaur wielkości kury, wykopany niedaleko Red Deer w Albercie, to najmniejszy egzemplarz swojego gatunku odkryty kiedykolwiek w Ameryce Północnej, mówią naukowcy.


Według artykułu opublikowanego w magazynie "Cretaceous Research", Albertonykus borealis mierzył tylko 75 cm długości, biegał na dwóch nogach i żywił się termitami.

Kości gada, których wiek jest szacowany na 70 mln lat, zostały odnalezione przed sześciu laty w parku prowincyjnym Dry Island Buffalo Jump, wśród szczątków innych dinozaurów. Wykopaliska nadzorował Philip Curie, paleontolog z Uniwersytetu Alberty, który umieścił kości w Royal Tyrrell Museum w Drumheller. Kilka lat później inny naukowiec, Nick Longrich z Uniwersytetu Calgary, postanowił je zbadać dokładnie.

W artykule naukowym obaj paleontolodzy opisują, jak były zbudowane przednie kończyny gada, którymi rozrywał pnie drzew w poszukiwaniu termitów. "Nigdy wcześniej nie natknęliśmy się na przedstawiciela tego gatunku tak daleko na północy. Do tej pory znaleziono w Ameryce Północnej tylko dwie kości tego rodzaju. Teraz mamy ich około dziesięciu. Większość została znaleziona w jednym miejscu", mówi Longrich.

"Nie wiemy jeszcze dokładnie jak wyglądało to zwierzę, ale możemy to sobie lepiej wyobrazić", dodaje.

Większość kości wykopanych na kontynencie pochodzi od większych egzemplarzy, tłumaczy paleontolog. "Teraz, kiedy zaczynamy znajdywać także te mniejsze, okazuje się, że nasza wizja ówczesnej fauny była fałszywa. Najczęściej natykamy się na większe kości, bo po prostu są lepiej zachowane", tłumaczy Longrich.

Jego zdaniem dzięki szczątkom dinozaurów leżącym w schowkach muzealnych uda się dokonać kolejnych odkryć.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Historia mało znana
Kto ratuje jedno życie
Rocznice, o których warto wiedzieć
Z okazji 400. rocznicy osadnictwa polskiego w Ameryce Płn
Nowa wersja serwisu internetowego nt. Powstania Wielkopolskiego
Imć Pan Kozietulski i Samosierra (cz. 1)
Nie tylko stan wojenny
27. rocznica wprowadzenia stanu wojennego
Tablice dawnych przedsiębiorstw na kamienicach w Będzinie
Miłostki Katarzyny Wielkiej
10 procent bułgarskich elit współpracowało z bezpieką