Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 2 pazdziernika, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Prawo

Dłużnicy alimentacyjni w Krajowym Rejestrze Długów
Na podst. PAP
Oct 2, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Od października dłużnicy alimentacyjni wpisywani będą do Krajowego Rejestru Długów. Utrudni im to m.in. zaciągnięcie kredytu i zakupy na raty. Organizatorzy kampanii "I wszyscy się dowiedzą" liczą, że dzięki temu zwiększy się ściągalność alimentów.


Zainaugurowano kampanię, której organizatorami są Krajowy Rejestr Długów (KRD), Stowarzyszenie "Damy radę", Stowarzyszenie "Pozwól żyć" oraz Fundacja MaMa. Akcja związana jest z przywróceniem Funduszu Alimentacyjnego. Od października samotni rodzice, którzy mają problem z egzekwowaniem alimentów, będą mogli otrzymać świadczenie z funduszu, a osoby zalegające z płaceniem trafią do KRD.

Jak poinformował rzecznik KRD Andrzej Kulik, regularnie płacone alimenty trafiają tylko do 12 proc. rodziców. W zeszłym roku zaliczki alimentacyjne wypłacono 177,3 tys. rodzinom, które nie otrzymywały zasądzonych alimentów. Wydatki związane z ich wypłatą wyniosły ponad 770 mln zł, z czego udało się odzyskać zaledwie 27 mln, czyli 3,51 proc. W Wielkiej Brytanii i w Niemczech ściągalność alimentów wynosi 90 proc.

"Mamy nadzieję, że dzięki tej kampanii zmieni się społeczne postrzeganie dłużników alimentacyjnych. Teraz przestaną być anonimowi, będą mieli problemy przy podpisywaniu umowy na zakup telefonu komórkowego, zaciąganiu kredytu itp. Ich wiarygodność płatnicza znacznie się zmniejszy, co utrudni załatwienie wielu spraw oraz prowadzenie interesów" - mówił prezes KRD Adam Łącki.

Na zmianę stosunku społeczeństwa wobec osób, które uchylają się od płacenia na utrzymanie swoich dzieci, liczą również organizacje pozarządowe. "W naszym kraju panuje przyzwolenie dla ludzi, którzy omijają prawo. Postrzega się ich jako spryciarzy. A tak naprawdę niepłacenie alimentów to uchylanie się od odpowiedzialności za swoje życie i za swoje czyny" - uznała Patrycja Dołowy z Fundacji MaMa.

Szefowa Stowarzyszenia "Damy Radę" Beata Mirska zwróciła uwagę, że do tej pory dłużnicy alimentacyjni byli traktowani przez prawo ulgowo. "Wielu z nich stać na to, by łożyć na własne dzieci, ale dotychczas prawo pozwalało im się bezkarnie od tego wykręcać" - podkreśliła.

Wita Bardecka ze Stowarzyszenia "Pozwól żyć" zwróciła uwagę, że ulgowa taryfa nie przysługiwała samotnym rodzicom, którzy nie mogą wyegzekwować alimentów. "Samotne matki, które nie miały pieniędzy na czynsz czy spłatę kredytu trafiały do KRD. Ich byli partnerzy, którzy byli pośrednimi sprawcami ich złej sytuacji, dotychczas pozostawali bezkarni" - zaznaczyła.

Jak wyjaśniła Anna Marcinkowska z działu prawnego KRD, dotychczas dłużników do Rejestru mogli zgłaszać jedynie przedsiębiorcy i podmioty gospodarcze. Teraz będą robić to również gminy, które wypłacać będą świadczenia z funduszu. "Gdy osoba, która nie może wyegzekwować alimentów wystąpi o wypłatę z funduszu, wtedy gminny ośrodek pomocy społecznej przekaże dane dłużnika do KRD. Procedury z tym związane zostały uproszczone tak, żeby nie nakładać na nie zbyt wielu dodatkowych obowiązków" - mówiła Marcinkowska.

Mirska zaznaczyła, że do KRD trafią jedynie ci dłużnicy, których w płaceniu alimentów wyręczać będzie państwo. Osoby, którym kryterium dochodowe nie pozwala skorzystać z funduszu, nie będą miały możliwości, aby wpisać swoich dłużników do KRD. "Apelujemy, żeby zmienić ustawę tak, aby nie karać ponownie tych matek, które zarabiają więcej niż wynosi kryterium. Nie dość, że nie przysługują im świadczenia z funduszu, to jeszcze pozbawione są tego narzędzia, jakim jest KRD" - mówiła Mirska.

Marcinkowska poinformowała, że w Ministerstwie Gospodarki, które jest organem nadzorującym KRD, trwają pracę nad taką zmianą przepisów, która pozwalałaby także konsumentom zgłaszać dłużników. Wtedy, np. za pośrednictwem komornika, każda osoba, która ma problemy z egzekwowaniem płatności, nie tylko alimentów, miałaby taką możliwość. Zdaniem Marcinkowskiej przepisy te mają szansę wejść w życie w połowie przyszłego roku.

W Polsce w niepełnych rodzinach wychowuje się 1,66 mln dzieci, z czego 1,5 mln pod opieką samotnych matek. Samotni rodzice stanowią ponad 25 proc. rodzin. Według Mirskiej średnia wysokość alimentów wynosi 250 zł, alimenty, które wynoszą ponad 500 zł to 3 proc. wszystkich zasądzonych świadczeń. Od października wraca, zlikwidowany 1 maja 2004 r., Fundusz Alimentacyjny. Wypłacane tzw. świadczenia alimentacyjne będą o kilkaset złotych wyższe od dotychczasowej zaliczki alimentacyjnej.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Prawo
Śmierć gangstera a swoboda informacji
Komu potrzebny na dodatek system RFID?
Tzw. druga opinia może być zbawienna
IRCS - szansą czy rekompensatą
Imigracja przez pracę - a praca jest
Ogólnokrajowy Dzień Kopania Rudych czyli o nowym obliczu starych uprzedzeń
Czekanie na pobyt a wyjazd z Kanady i wiza amerykańska w czasie wizyty
Bezpieczeństwo kobiet i dzieci
Wolność dzięki tuszy
Conrad Black chce łaski