Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 2 pazdziernika, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Europa

Daleko od demokratycznych standardów
Na podst. PAP
Oct 1, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


UE "zaniepokojona" wnioskami OBWE z wyborów na Białorusi


Francuska prezydencja Unii Europejskiej wyraziła we wtorek "zaniepokojenie" faktem uznania przez OBWE za niedemokratyczne niedzielnych wyborów parlamentarnych na Białorusi i zaapelowała do Mińska o kontynuowanie wysiłków w celu zbliżenia się do norm międzynarodowych.

Kobieta z historyczną biało-czerwono-białą flagę Białorusi podczas manifestacji opozycji w Mińsku, 28 września PAP/EPA Yuri Kochetkov


Wnioski OBWE "niepokoją przewodniczącego Rady Unii Europejskiej, który apeluje do władz białoruskich o kontynuowanie wysiłków w celu dostosowania się do międzynarodowych standardów demokratycznych" - podkreślono w komunikacie.

Francuska prezydencja wzywa także Białoruś "do pełnej współpracy" z podlegającym OBWE Biurem Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR).

Odnotowuje ponadto "pozytywne zjawiska, które poprzedziły głosowanie, a zwłaszcza uwolnienie ostatnich więźniów politycznych oraz zaproszenie OBWE do obserwowania wyborów parlamentarnych", i potwierdza, że celem Unii jest "wzmacnianie demokracji na Białorusi".

Zdaniem opozycji bardzo dobrze się stało, że OBWE nie obniżyła swych wymagań przy ocenie głosowania na Białorusi.

"Władze próbowały zrobić wszystko, aby OBWE uznała te wybory, ale nie zrobiły jednego - nie włączyły do komisji przedstawicieli niezależnej opozycji" - podkreślił opozycyjny kandydat na prezydenta Białorusi w wyborach w 2006 roku Alaksandr Milinkiewicz.

Jego zdaniem władzy bardzo zależy na współpracy z Zachodem. Dlatego też - jak podkreśla - po wyborach nie dojdzie do pogorszenia sytuacji w kraju.

Andriej Sannikow - jeden z liderów organizacji pozarządowej "Karta 97", propagującej na Białorusi idee demokracji - zauważył, że raport OBWE był wystarczająco surowy i wystarczająco jasny w kwestii niezbędnych zmian. "Zachód w kontaktach z Białorusią powinien być wierny swoim zasadom. Musi wymagać przestrzegania praw człowieka i innych swobód obywatelskich" - powiedział Sannikow. Jego zdaniem ocena OBWE dowodzi, że tak właśnie jest.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Europa
Karty zegarowe w Watykanie
Niemcy uszyją Szwajcarom buty
13 proc. Włochów żyje poniżej granicy ubóstwa
Odnowiono polskie groby na paryskich cmentarzach
Berlin jednym z ośrodków rosyjskiej mafii
Kufel piwa najnowszą ofiarą kryzysu
Kryzys dyktuje modę na białe koszule
Turystyka medyczna Brytyjczyków coraz popularniejsza
Szwajcaria na liście rajów podatkowych?
Biometryczna identyfikacja pasażerów linii Norwegian