Książkę można napisać nawet jednym palcem - kciukiem. Trzeba mieć tylko wiele samozaparcia i siły. Sparaliżowany po skoku na głowę Mariusz Rokicki chce, aby inni pomyśleli zanim zrobią to, co jemu na zawsze zmieniło życie.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.