Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 29 wrzesnia, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Ontario

Torysi idą do przodu w Ontario
Małgorzata P. Bonikowska
Sep 29, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Jak wykazują wyniki najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Strategic Counsel, konserwatyści poczynili spore postępy jeżeli chodzi o poparcie deklarowane przez wyborców w tych ontaryjskich okręgach poza Toronto, gdzie w czasie ostatniej kampanii wyborczej miały miejce ostre walki o mandaty.


Agencja obserwuje nastroje i opinie na temat partii wśród wyborców w 45 okręgach w Kanadzie, z których 20 jest w Ontario, choć żaden nie mieści się w Toronto.

Ciekawe rezultaty stwierdzono w rejonach o numerach kierunkowych '519' i '905', stwierdził Peter Donolo ze Strategic Counsel.

W rejonie '905' - pasie naokoło miasta Toronto, poparcie wygląda w następujący sposób:
• konserwatyści - 48 proc.
• liberałowie - 34 proc.
• NDP - 13 proc.
• Partia Zielonych - 5 proc.

Oznacza to, że poparcie dla torysów wzrosło o ok. 9 proc. w stosunku do wyników z roku 2006, a dla liberałów spadło o 6 proc.

Skąd ta zmiana? Jak sądzą analitycy, wynika to z ostrzejszej linii Harpera w sprawie tzw. elit artystycznych i potrzeby ostrzejszych kar dla młodocianych przestępców.

Inną możliwą przyczyną takich wyników, spekuluje Peter Donolo, jest platforma Partii Liberalnej ogłoszona w zeszłym tygodniu.

W rejonie '905' jest 19 okręgów, z których 15 należało dotychczas do liberałów i 4 do konserwatystów.

W 2006 roku w Oakville konserwatystom zabrakło zaledwie 800 głosów do zwycięstwa. Jest to obecnie jeden z okręgów uważanych za pola najostrzejszej walki. Innymi takimi okręgami w rejonie '905' są Halton, Mississauga South i Burlington.

Region '905' nie jest terenem absolutnej dominacji liberałów. Konserwatyści pod przewodnictwem ówczesnego premiera Mike'a Harrisa odnieśli tam spore sukcesy w połowie i po koniec lat 1990.

Kilku członków rządu Harpera było ministrami także w gabinecie Harrisa, np. minister zdrowia Tony Clement, minister ochrony środowiska John Baird czy minister finansów Jim Flaherty.

Co do tzw. rejonu '519', czyli okręgów w południowo-zachodnim Ontario, tam także na czele w deklaracjach poparcia są konserwatyści. Oto dokładne dane z sondażu Strategic Counsel:
• konserwatyści - 41 proc.
• liberałowie - 30 proc.
• NDP - 18 proc.
• Partia Zielonych - 10 proc.

Generalnie, w tym rejonie torysi zyskali 6 proc., a liberałowie stracili 7 proc. Utracone przez liberałów głosy nie zasiliły jednak automatycznie konta torysów, lecz przeszły na inne partie opozycyjne, przeciwieństwid o rejonu '905', gdzie ci, którzy chcą przestać głosować na liberałów, mają w planie głosować na konserwatystów.

Warto także zwrócić uwagę na stosunkowo silne poparcie w rejonie '519' dla Partii Zielonych.

Właśnie z powodu utraty głosów w rejonie '905' w sobotę lider liberałów Stephane Dion odwiedził dwa tamtejsze okręgi wyborcze - w Hamilton i w St. Catharines. W 2006 roku liberałowie przegrali z konserwatystami w St. Catharines zaledwie 246 głosami.

W innych ontaryjskich okręgach, które uważane są za miejsca szczególnie zaciekłych bojów, tak oto wyglądają wyniki sondażu popularności:
• konserwatyści - 40 proc.
• liberałowie - 27 proc.
• NDP - 19 proc.
• Partia Zielonych - 14 proc.

Oto lista takich okręgów w Ontario:
Parry Sound-Muskoka, Glengarry-Prescott-Russell, St. Catharines, Hamilton East-Stoney Creek, Brant, Thunder Bay-Superior North, Oakville, Thunder Bay-Rainy River, Huron-Bruce, London-Fanshaw, Ottawa-Orléans, Simcoe North, London West, Barrie, Kitchener-Conestoga, Halton, Peterborough, Algoma-Manitoulin-Kapuskasing, Burlington i Mississauga South.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Ontario
Premier McGuinty odmawia bankom
Ontario dostanie 21 więcej posłów
Plan likwidacji biedy wśród dzieci
Sześć nowych leków za darmo
Biegli patolodzy pod lupą
Idą czasy ostrych cięć
Motoryzacja czeka na ratunek
Rząd może pomoże, ale ma swoje warunki
Miliony nieściągniętych podatków
Młodzi mają wpływ na rząd