Microsoft otworzył oficjalnie swoje pierwsze centrum rozwoju w Kanadzie. W usytuowanym w Richmond ośrodku znalazło pracę 300 osób, a sektor technologiczny w Kolumbii Brytyjskiej zyskał nowy impuls do dalszego wzrostu.
W centrum będą prowadzone prace nad rozwojem ponad połowy produktów Microsoftu, w tym systemu Windows, oprogramowania Microsoft Office, odtwarzacza multimediów Zune Media Player i konsoli do gier Xbox 360.
Prezes Microsoft Canada Phil Sorgen powiedział, że ośrodek przyczyni się do zwiększenia konkurencyjności Microsoftu na świecie, oraz rozwoju ekonomicznego Kolumbii Brytyjskiej i Kanady. "Nasz najważniejszy udział w rynku to innowacje", dodał Sorgen.
Jego zdaniem, gigant komputerowy wybrał Vancouver częściowo ze względu na jakość życia w mieście i jego wielokulturowość. "Szukamy, tak ja wiele innych firm, najbardziej utalentowanych ludzi z różnych zakątków świata. Vancouver od dawna znajduje się w pierwszej piątce miast, w których żyje się najlepiej", podkreślił prezes kanadyjskiego oddziału Microsoftu. Fachowcy pracujący w ośrodku pochodzą z 45 różnych krajów i mówią 15 językami.
Według Sorgena mocna pozycja dolara kanadyjskiego nie była brana pod uwagę. Centrum rozwoju w Richmond to dla przedsiębiorstwa inwestycja długoterminowa, a waluta podlega ciągłym zmianom kursu.
Kiedy obiekt otwarto w lipcu 2007 roku, załoga składała się zaledwie z 21 pracowników. Jak podkreślił Phil Sorgen, to najszybciej rozwijający się ośrodek innowacyjny Microsoftu na świecie i będzie się on dalej rozbudowywał. "Rozwój będzie postępował w miarę zapotrzebowania firmy. Tempo rozbudowy nastraja nas optymistycznie. To miejsce ma ogromny potencjał", powiedział z dumą Sorgen.
Jak zaznaczył Kevin Restivo, analityk ds. technologii z firmy konsultingowej IDC, nowe centrum rozwoju to metoda Microsoftu na przyciąganie utalentowanych programistów na konkurencyjnym rynku. Giganta nie odstraszył nawet fakt, że rejon Vancouver to jedno z najdroższych miejsc do prowadzenia biznesu w Kanadzie. Zdaniem Restivo, Microsoft postrzega to jako inwestycję w swoich pracowników. "Przyciągnięcie i zatrzymanie najlepszych fachowców jest również bardzo drogie. Wiele firm stawia to sobie jako priorytetowe zadanie", dodał analityk.
Kelvin Restivo przypomniał, że w Vancouver zadomowiło się i dobrze prosperuje sporo firm technologicznych - na przykład producent gier wideo Electronic Arts, który został założony w Vancouver i zdołał utrzymać tysiące miejsc pracy, mimo przeniesienia głównej siedziby do Redmond City w Kalifornii. "Vancouver jest znane jako atrakcyjny obszar do inwestowania i lokowania strategicznych zasobów. Dlatego producenci oprogramowania komputerowego wybierają to miasto na swoją siedzibę", zauważył Restivo.
Nowe centrum rozwoju Microsoftu zajmuje dwa budynki o powierzchni ponad 73.000 stóp kwadratowych. Mieszczą się one w kompleksie biznesowym Crestwood Corporate Centre. Podobne ośrodki firma uruchomiła w Bostonie i Bellevue, w stanie Waszyngton. Microsoft ma też ośrodki rozwoju w Północnej Karolinie, Irlandii, Danii i Izraelu, a także ośrodki badawcze w Wielkiej Brytanii, Indiach, Chinach i Dolinie Krzemowej.
Siedziba główna przedsiębiorstwa mieści się w Redmond, w stanie Waszyngton, niedaleko Seattle.
Centrala kanadyjskiego oddziału firmy znajduje się w Mississaudze.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.