Włosi już przywykli, że odczuwają "stress", czekają na "weekend" i chcą wyglądać "cool". Jednak wpływowe Stowarzyszenie Dantego Alighieri wzywa do odrzucenia języka "anglitaliano" - podało BBC.
Na stronie internetowej Stowarzyszenia - włoskiego odpowiednika Instytutu Kultury Polskiej - internauci mogli głosować, jakie zapożyczenia są według nich najbardziej nadużywane. Słowo "il weekend" znalazło się na czele listy, zdobywając 11 proc. głosów.
Zdaniem Stowarzyszenia wyniki ankiety pokazują, że Włosi chcą, by ich język był bardziej szanowany.
"Kto mógłby przypuszczać, że Włosi zaprotestują przeciwko słowu »weekend«?" - dziwi się pracownik Stowarzyszenia, dodając, że stosowanie w tym wypadku anglicyzmu mija się z celem, gdyż włoskie wyrażenie "fine settimana" znaczy dokładnie to samo.
Kolejne miejsce na liście zajęło "OK", które ankietowani uznali za zbyt nieformalne i nieprofesjonalne.
Część krytykowanych terminów pochodzi z dziedziny biznesu i polityki. Wśród nich znalazły się "briefing", "mission" oraz "devolution".
Włosi są jednak podzieleni w kwestii rezygnacji z anglicyzmów. Niektórzy uważają, że słowa takie jak "weekend" są bardzo użyteczne. Inni woleliby posługiwać się czystym językiem włoskim albo angielszczyzną, a nie mieszanką obu języków.
Ankieta została przeprowadzona w ramach kampanii na rzecz utrzymania włoskiego jako jednego z głównych języków roboczych Unii Europejskiej.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.