Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 4 wrzesnia, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Kanada

Koniec boomu w nieruchomościach
Bartek Bonikowski
Sep 4, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Ceny istniejących domów i liczba transakcji sprzedaży zmniejszyła się w ubiegłym miesiącu. Jednocześnie zwiększyła się liczba domów wystawionych na sprzedaż, jak podaje Canadian Real Estate Association. Wszystko to wyraźnie wskazuje na osłabienie rynku nieruchomości.


Porównanie wyników sprzedaży domów w lipcu z lipcem 2007 roku wykazało 11-procentowy spadek. Jest to rezultat osłabienia ekonomii szczególnie w Ontario i Quebeku.

Jak podaje CREA, przeciętna cena domu w lipcu tego roku była niższa w stosunku do lipca roku ubiegłego o 3,6 proc.

Jest to kontynuacja trendu, który rozpoczął się w czerwcu. Wówczas ceny domów były niższe o 0,4 proc. w stosunku do cen z czerwca 2007 roku.

Pod koniec lipca przeciętna cena domu wynosiła 327.020 dol., podczas gdy rok wcześniej była na poziomie 339.277 dol.

Jak mówią eksperci, rynek nieruchomości wyraźnie wkracza w ciężkie czasy, a do tego posiadanie domu stało się najbardziej kosztowne od prawie 20 lat.

Lipcowy spadek cen jest widoczny w kilku miastach, włącznie z Vancouver, które dotychczas nie było narażone na tego rodzaju zmiany.

Jeżeli chodzi o nabywców, coraz mniej z nich kupuje bardzo drogie nieruchomości.

Kanadyjska gospodarka odczuwa wyraźnie kryzys zza południowej granicy, a także problemy lokalnego leśnictwa i przemysłu motoryzacyjnego, które padają ofiarą słabego eksportu. Stąd zwolnienia tysięcy pracowników.

W lipcu zniknęło z rynku 55.000 miejsc pracy. Najbardziej ucierpiały z tego powodu dwie prowincje o największej liczbie mieszkańców - Ontario i Quebec, które jednocześnie są siedzibą przemysłu motoryzacyjnego.

Jak podaje Statistics Canada, wskaźnik bezrobocia w Kanadzie wynosi zmniejszył się nieco i wynosił 6,1 w lipcu. W czerwcu wynosił on 6,2 proc. Zmiana ta jest jednak spowodowana, jak twierdzą eksperci, tym, że spora liczba dotychczas pracujących Kanadyjczyków odeszła z rynku pracy.

Canada Mortgage and Housing Corp. podała także, że zmniejszyła się liczba kupionych nowych domów W lipcu nowe domy znalazły 186,500 nabywców, podczas gdy wynik z czerwca wynosił 215.900.

Jeżeli chodzi o spadek cen w stosunku do lipca ubiegłego roku, jest on wynikiem zmniejszenia ruchu na rynku nieruchomości w czterech najdroższych miastach - Vancouver, Victorii, Calgary i Toronto. W Vancouver liczba sprzedanych domów spadła aż o 44 proc. W Calgary i Toronto spadek wyniósł 17 proc., a w Saskatoon i Reginie - 35 proc.

W lipcu w Toronto zanotowano także najwyższą liczbę domów wystawionych na sprzedaż a jednocześnie wzrost cen wyniósł zaledwie 1,5 proc. w stosunku do lipca ubiegłego roku.

Podobnie rekordowe liczby wystawionych na sprzedaż domów zanotowano w Saskatoon, Montrealu, Vancouver i Victorii.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Kanada
Revenue Canada też kombinuje
Recesja a dobroczynność
Imigranci mają być lojalni wobec Quebecu
Co z helikopterami?
Jedyny ocalały z katastrofy
Inauguracja nowej sesji w Izbie Gmin
Pożegnanie najstarszej niedźwiedzicy świata
Komórki za 40 dol miesięcznie
Zrzucił 300 kilogramów
Pierwsza kobieta premier