Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 5 wrzesnia, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Polska

Uczczono rocznice strajków 1988 r. i Porozumienia Jastrzębskiego
Na podst. PAP
Sep 4, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Czternaście osób, w tym dwie pośmiertnie, odznaczono w środę w Jastrzębiu Zdroju podczas uroczystości upamiętniających dwie rocznice - podpisania Porozumienia Jastrzębskiego w 1980 r. oraz górniczych strajków w 1988 r.


W 1980 r. w Jastrzębiu Zdroju podpisano jedno z Porozumień Sierpniowych między rządem PRL a komitetami strajkowymi -Porozumienie Jastrzębskie. Z kolei strajki, jakie wybuchły w śląskich kopalniach w 1988 r., przyczyniły się do ponownej legalizacji "Solidarności".

"Chylę czoła przed wszystkimi, którzy ponosząc ofiary w stanie wojennym, wywalczyli dla nas wolność. Podkreślam z całą mocą - »Solidarność« zawsze i wszędzie składała hołd, wyrażała wdzięczność i zobowiązanie wszystkim, którzy ponieśli ofiary dla zwyciężenia tego strasznego reżimu, który więził i krępował Polskę" - powiedział w Jastrzębiu przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "S" Janusz Śniadek.

Ocenił też, że polskie elity toczą "gorszące kłótnie, tworzące rowy i podziały". Za "największy skandal ostatnich dni" uznał "obarczanie winą za te spory społeczeństwo".

"Stanowicie cząstkę tej wielkiej armii, która ponosząc wielkie ofiary przyniosła Polsce wolność" - mówił, zawracając się do uczestników tamtych wydarzeń. "Swoją determinacją, odwagą, uruchomiliście lawinę, która przetoczyła się przez Polskę i Europę, przynosząc jej wolność" - dodał.

Śniadek podkreślił, że związek, kierując się nauką Jana Pawła II, wciąż walczy o godność człowieka i godność pracy. Przypomniał ubiegłotygodniową wielotysięczną manifestację "S" w Warszawie. "Pokazywaliśmy, jak silniejsze grupy zawodowe występują w imieniu słabszych. Nie pozwolimy zamknąć oczu na tę wielką część polskiej rzeczywistości, na polską biedę" - podkreślił.

Uroczystości rozpoczęła poranna msza święta w Kościele pw. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła. Kapelan śląsko-dąbrowskiej "S" Stanisław Puchała podkreślał podczas homilii, że solidarność musi iść przed walką.

"Jedność w wielości i pluralizm - to wszystko mieści się w pojęciu solidarności. Solidarność również wyzwala walkę, ale nie jest to walka przeciw drugiemu, traktowanie człowieka jako wroga i nieprzyjaciela, i dążenie do jego zniszczenia. To walka o człowieka, o jego prawa, o prawdziwy postęp, o dojrzalszy kształt życia ludzkiego. Wtedy to życie staje się bardziej ludzkie" - powiedział.

Patronat honorowy nad uroczystościami objął prezydent RP Lech Kaczyński. "Wydarzeniami z 1980 i 1988 roku Jastrzębie Zdrój na zawsze zapisało się w naszej najnowszej historii" - napisał prezydent w liście odczytanym przez ministra Macieja Łopińskiego z Kancelarii Prezydenta RP. Dziękował też odznaczonym za ich działalność na rzecz wolnej Polski.

Wśród odznaczonych Krzyżem Oficerskim są m.in. księża. Antoni Stych, który odprawiał codzienne msze święte w strajkujących kopalniach w 1980 r., doradzał jastrzębskim działaczom oraz ukrywał w swojej parafii m.in. Adama Michnika i Zbigniewa Bujaka. Ks. Henryk Białas był duszpasterzem górników strajkujących w latach 80. w jastrzębskich kopalniach, zaangażował się też w pomoc rodzinom internowanych.

Krzyżem Komandorskim pośmiertnie odznaczona została Danuta Skorenko - założycielka "S" w PZU w Katowicach, aresztowana w grudniu 1983 r., która po zwolnieniu podjęła nieudaną próbę założenia podziemnej telewizji. Ponownie aresztowana, prowadziła 21-dniową głodówkę w proteście przeciwko decyzji władz, które zabroniły jej udziału w pogrzebie matki. Była sztucznie dokarmiana, co doprowadziło do uszkodzenia przewodu pokarmowego. Protestowała też w obronie górników zwolnionych z pracy po strajkach w 1988 r. Zmarła w 2000 r.

Krzyżem Kawalerskim odznaczono z kolei przewodniczącego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki "S" Kazimierza Grajcarka, w 1980 r. współzałożyciela związku w kopalni "Silesia", internowanego w 1982 r.

Wprowadzenie wszystkich wolnych sobót, wyłącznie dobrowolna praca w dni wolne oraz zniesienie czterobrygadowego systemu pracy w górnictwie - to tylko niektóre zapisy zawartego 3 września 1980 roku Porozumienia Jastrzębskiego. Do jego podpisania doprowadziły masowe strajki w regionie, solidaryzujące się z protestami na Wybrzeżu.

Strajki 1988 r. rozpoczął 15 sierpnia protest w kopalni "Manifest Lipcowy". Dzień później strajkowało już 4-5 tys. górników. Protestujący domagali się reaktywowania "Solidarności" i przywrócenia do pracy zwolnionych za działalność związkową. Wysuwali też postulaty płacowe i socjalne, m.in. dotyczące niezmuszania górników do pracy w dni wolne.

Wkrótce do strajków przyłączyły się kolejne kopalnie z rejonu Jastrzębia i Żor, a także kopalnia "Lenin" z "Mysłowic" i "Andaluzja" z Piekar Śl. Powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy.

Milicja i dyrekcje kopalń próbowały złamać strajkujących. Ostrzegano ich przed interwencją sił porządkowych, symulowano ataki z udziałem helikopterów, straszono zagrożeniem bezpieczeństwa kopalni. W niektórych przypadkach strajk próbował łamać tzw. aktyw partyjny. 2 września do "Manifestu Lipcowego" przyjechał Lech Wałęsa. Przekonywał, że postulaty górników zostaną wkrótce zrealizowane. Strajk zakończył się ostatecznie dzień później.

Strajkujący i dyrekcja kopalni podpisali dokumenty, wśród których znalazły się gwarancje bezpieczeństwa dla protestujących oraz gwarancja zatrudnienia, również dla wcześniej zwolnionych. Władza komunistyczna początkowo nie dotrzymywała porozumienia. Po dwóch miesiącach bez pracy było jeszcze ponad 100 górników. Ostatni wrócili do pracy dopiero pod koniec listopada.

Sierpniowo-wrześniowe strajki uświadomiły władzy komunistycznej, jak silne są wciąż w kraju nastroje opozycyjne. Już 26 sierpnia minister Czesław Kiszczak w przemówieniu telewizyjnym wezwał opozycję do rozmów, oferując spotkanie okrągłego stołu z przedstawicielami różnych środowisk społecznych. Rozpoczęły się zakulisowe rozmowy, w które zaangażował się Kościół Katolicki. Ich efektem były obrady okrągłego stołu i ponowna legalizacja "Solidarności" w kwietniu 1989 r.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Polska
Przegląd prasy krajowej
Okres po 1989 roku najlepszy w XX wieku
Ambasadorzy polszczyzny
Mistrz sztangista wygrał "Wielki test z historii"
Dzięki Internetowi Polacy zaczęli pisać
Przegląd prasy krajowej
Górski przeprasza za "zamieszanie medialne"
Kawiarnia "Pod Picadorem" znów działa
Tańsze wizy dla Białorusinów
Do seminarium przez psychologa