O efektach poniedziałkowego spotkania przywódców państw i rządów UE w sprawie Gruzji, a także o zbliżającym się szczycie Unia Europejska-Ukraina rozmawiali we wtorek telefonicznie prezydenci Polski Lech Kaczyński i Ukrainy Wiktor Juszczenko.
Jak poinformował PAP szef prezydenckiego biura spraw zagranicznych Mariusz Handzlik, prezydent Ukrainy zadzwonił do Lecha Kaczyńskiego, aby podziękować mu za wsparcie udzielane dla euroatlantyckich aspiracji Kijowa, także podczas ostatniego spotkania przywódców Unii w Brukseli.
Według Handzlika Juszczenko podkreślał starania strony polskiej, aby w konkluzjach unijnego szczytu znalazły się zapisy odnoszące się do Ukrainy.
Pod koniec obrad szczytu przywódców UE pierwotny projekt wniosków końcowych udało się uzupełnić o zapisy dotyczące wzmocnionej współpracy UE z Ukrainą.
"Nigdy dotąd nie istniała tak silna potrzeba wspierania współpracy regionalnej i umacniania stosunków ze wschodnimi sąsiadami, szczególnie w ramach Europejskiej Polityki Sąsiedztwa, rozwoju Synergii Morza Czarnego i Wschodniego Partnerstwa. (...) Rada Europejska podkreśla znaczenie zbliżającego się szczytu między UE a Ukrainą, który odbędzie się 9 września" - brzmi wspomniany zapis dokumentu.
Na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu UE premier Donald Tusk ujawnił, że właśnie tak brzmiący zapis udało się uzyskać w ostatniej minucie szczytu dzięki "twardej i zdecydowanej postawie" prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.