Po co przeprowadzać kosztowne badania i analizy systemu, którego i tak nie ma się zamiaru zmieniać, pytają krytycy trwającego obecnie przeglądu systemu składek na służbę zdrowia, wprowadzonego przez liberałów.
Z wielu stron padały prośby i apele do premiera Daltona McGuinty'ego, aby zlikwidował ów kontrowersyjny typ opodatkowania. Premier jednak zawsze odpowiadał, że nie jest to możliwe, ponieważ system ten przynosi prowincji spore dochody.
Trwający obecnie przegląd systemu jest po prostu wymagany przepisami prawa.
Krytyk z ramienia partii konserwatywnej Tim Hudak zwraca uwagę na to, że jest to strata czasu komisji i pieniędzy władz miejskich.
Liberałowie obiecywali zamrożenie podatków, a mimo to w 2004 roku wprowadzili składki na służbę zdrowia, uzasadniając to zastanym po torysach wielomiliardowym deficytem.
Burmistrz London Anne Marie DeCicco-Best powiedziała komisji, że podatek ten jest dużym obciążeniem dla władz lokalnych, ponieważ płacą one składki za niektórych pracowników.
Roczny dodatkowy koszt z tytułu tego podatku, jaki musi ponosić gmina London, szacowany jest na ok. 800.000 dol. Spodziewane jest, że kwota ta wzrośnie jeszcze bardziej w miarę upływu czasu.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.