Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 5 sierpnia, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Różności

Mężczyzna poślubił swą zmarłą towarzyszkę
Na podst. PAP
Aug 5, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


68-letni artysta-malarz poślubił w sobotę na południu Francji swoją długoletnią towarzyszkę, zmarłą w 2004 roku w wieku 52 lat. Prawo francuskie w skrajnie rzadkich sytuacjach zezwala na zawarcie małżeństwa pośmiertnego.


Żeby do tego doszło wymagany jest dekret prezydenta, podpisany przez premiera i ministra sprawiedliwości - wyjaśnił mer miejscowości Lamontelarie, Pierre Escande.

Jean-Louis Ronzier i tancerka Martine Cazenave poznali się w połowie lat 80. i planowali pobrać po przejściu na emeryturę. Pani Cazenave jednak zachorowała i zmarła na dwa miesiące przed wyznaczoną datą ślubu.

"Obiecałem jej, że się pobierzemy i dotrzymuję słowa: 20 lat wspólnego życia się nie zapomina. Nadal z nią rozmawiam i opowiadam, co zrobiłem" - wyjaśnił Jean-Louis Ronzier przed uroczystością. Uczestniczyło w niej około 50 gości - rodzin i przyjaciół obu stron. Ronzier przyniósł do merostwa kapelusz swojej przyjaciółki, który położył na miejscu panny młodej.

Wyjaśnił, że zanim doszło do ślubu przeszedł długą batalię, składając wniosek - bez rezultatu - jeszcze u prezydenta Jacquesa Chiraca.

Artykuł 171 kodeksu cywilnego umożliwia prezydentowi Francji zezwolenie na małżeństwo pośmiertne "z ważnych powodów, jeśli jeden z przyszłych małżonków zmarł po dopełnieniu niezbędnych formalności potwierdzających jednoznacznie jego zgodę".

Instytucję małżeństwa pośmiertnego wprowadzono po zerwaniu tamy Malpasset w 1959 roku, co spowodowało śmierć ponad 420 ludzi. Po raz pierwszy zawarła je młoda ciężarna kobieta, która poślubiła narzeczonego zabitego w tej katastrofie.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Różności
Fotka dnia
Najstarsza mama świata?
Wesoły cmentarz w Sapanta
Fotka dnia
Wścibska teściowa powodem unieważnienia małżeństwa
Fakty - plotki - sensacje
Zima w listopadzie
Nawet Włosi świętują
Fotki dnia
Fotki dnia