Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 31 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Nauka i technika

Nowe perspektywy badań kosmosu
Bartek Bonikowski
Jul 31, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Kanadyjska inwestycja 130 milionów dolarów w teleskop kosmiczny im. Jamesa Webba da naukowcom z Kanady dostęp do największego obserwatorium kosmicznego, jakie kiedykolwiek zostało zbudowane.


Teleskop, wielkości kortu tenisowego, który zostanie wystrzelony w kosmos za pięć lat, będzie robił zdjęcia o znacznie lepszej jakości niż teleskop Hubble. Mark Clampin, dyrektor naukowy projektu, pracujący w NASA, twierdzi, że teleskop, który będzie kosztował 4 miliardy dolarów amerykańskich, umożliwi niespotykaną do tej pory obserwację wszechświata.

"Teleskop będzie wyposażony w największe lustro, jakie kiedykolwiek wysłano w kosmos i rozpocznie nową erę odkryć astronomicznych," powiedział Clampin.

Isabelle Tremblay, inżynier robotyki z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej, podkreśliła, że teleskop będzie wyposażony w dwa szczególnie ważne instrumenty wyprodukowane w Kanadzie.

"Pierwszy instrument to Fine Guidance Sensor (czujnik precyzyjnego sterowania), bez którego teleskop by nie działał, bo jest używany do ustawiania jego kierunku," powiedziała Tremblay. "Precyzja, którą uzyskamy dzięki temu czujnikowi, jest bez precedensu. To będzie jak celowanie w dziesięciocentówkę z odległości 1000 kilometrów."

"Drugi instrument to Tunable Filter Camera (regulowany aparat filtrowy), który pozwoli naukowcom szukać planet poza naszym układem gwiezdnym. Chcemy wiedzieć, czy jesteśmy (w kosmosie) sami," powiedziała Tremblay.

James Webb Space Telescope nosi imię byłego dyrektora NASA z lat 1960.

Kanadyjskie instrumenty wyprodukuje firma COMDEV z Cambridge w Ontario.

Dr John Hutchings, dyrektor kanadyjskiej ekipy naukowej pracujący w National Research Council, twierdzi, że teleskop Webba umożliwi obserwacje, których nie był w stanie dokonać teleskop Hubble.

Według Hutchingsa, to krążące po orbicie laboratorium będzie poszukiwało chlorofilu, tlenu i wody, oraz "wszystkich czynników, które wskazują na planetę, na której może istnieć życie podobne do naszego."

Teleskop zostanie umieszczony w odległości 1,5 miliona kilometrów od ziemi, około cztery razy dalej niż księżyc.

W zamian za kontrybucję finansową, Kanada będzie dysponowała 5 procentami czasu obserwacyjnego teleskopu.

Europejska Agencja Kosmiczna jest również zaangażowana w to przedsięwzięcie.

© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Nauka i technika
Telefon do płacenia
Nasza Matka Ziemia
Kanadyjskie osiągnięcia naukowe
Nobel medyczny dla trojga badaczy wirusów
Nobel 2008 w fizyce za badania nad złamaniem symetrii
Nagroda UE dla młodej polskiej matematyczki
Raj komputerowy
Niezwykłe zdjęcie kosmosu
Europejski Instytut Innowacji i Technologii otwarty
Awaria w Wielkim Zderzaczu Hadronów usunięta