Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 24 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Toronto

Bezdomni po eksplozji
Małgorzata P. Bonikowska
Jul 23, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Około 900 mieszkańców torontońskiego bloku mieszkalnego przy 2 Secord Avenue, w rejonie Main Street i Danforth Avenue w East York, nie tylko czeka miesiąc koczowania poza domem, ale jeszcze dodatkowo nie wolno im nawet wejść do swego mieszkania, aby wziąć niezbędne rzeczy.


Muszą na to poczekać przez dwa-trzy dni.

Wszystko zaczęło się w niedzielę o godz. 10.43, kiedy w bloku doszło do silnej podziemnej eksplozji. Wybuch miał miejsce w miejscu, gdzie znajdują się instalacje elektryczne w bloku.

Eksplozja, która spowodowała słup ognia o wysokości 30 stóp, doprowadziła do pożaru.

W akcji walki z pożarem i skutkami wybuchu obrażenia odniosło dziewięciu strażaków. Doznali oni wstrząsów mózgu, poparzeń drugiego stopnia i zatruć czadem.

Lokatorzy bloku mieli nadzieję, że uda im się wejść do swoich mieszkań już w poniedziałek, aby móc zabrać leki, ubrania, dokumenty itp., ale okazało się, że wpuszczono tam tylko strażaków w specjalnych kombinezonach i maskach przeciwgazowych, wyposażonych w specjalny sprzęt.

Teren bloku uznano za skażony i niebezpieczny dla zdrowia.
Jak podaje straż pożarna, wskutek wybuchu i pożaru po całym wnętrzu budynku rozproszyła się sadza, w której mogą się znajdować substancje toksyczne.

Dr David McKeown, szef służby zdrowia w ratuszu, podkreśla, że w tej sytuacji konieczne jest przeprowadzenie bardziej szczegółowych testów, aby upewnić się, że powrót lokatorów do budynku nie wiąże się z żadnym zagrożeniem dla ich zdrowia i bezpieczeństwa.

Osoby, które mają w swoich mieszkaniach psy lub koty, albo lokatorzy, którzy potrzebują leków, pozostawionych w domu, mają się kontaktować z Canadian Red Cross, które z kolei powiadamia ekipy straży pożarnej.

Z domu wydobyto ponad 60 zwierząt.

Wybuch całkowicie zniszczył pomieszczenie, gdzie znajdowały się instalacje elektryczne i co najmniej jedno z pięter, które doznało uszkodzeń strukturalnych. Zniszczonych zostało także kilka zaparkowanych przed budynkiem samochodów, a także kilka ścian budynku.

Jak się szacuje, lokatorzy nie będą mogli powrócić do swoich domów przed upływem miesiąca.

W chwili obecnej w budynku nie ma wody, prądu i urządzeń alarmowych.

Problem polega na tym, że wielu lokatorów to seniorzy, którzy nie mają dokąd pójść ma czas remontu budynku, podkreśla lokalna radna Janet Davis.

Około 80 osób znalazło schronienie w pobliskiej szkole.

Radna Davis zwraca uwagę, że mimo tej trudnej sytuacji, lokatorzy są wyjątkowo spokojni i gotowi do współpracy. Wykazali się imponującą siłą, podkreśla radna.

W szkole Secord Public School zorganizowano punkt informacyjny. Informacje można także uzyskać pod numerem telefonu 416-429-0969.

© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Toronto
Kandydaci pochodzenia polskiego w GTA
Kandydaci w Toronto i GTA
Fascynująca wystawa
TTC i narkotyki
Zmiany na rynku nieruchomości
Pluskwy w wielkich miastach!
Układ sił w GTA
Federalne wybory w Toronto
Nowe dwa teatry Mirvisha
Przyszłość kubków