Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 23 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Toronto

Skąd będą tramwaje TTC?
Małgorzata P. Bonikowska
Jul 21, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Firma Bombardier Inc. otrzymała informację od władz miejskich, że Toronto nie przyjęło oryginalnej propozycji montrealskiej firmy w sprawie tramwajów, jakie Bombardier miał sprzedać TTC. Kontrakt miał opiewać na 1,25 mld dol.


Toronto Transit Commission powiadomiła firmę Bombardier, że zaproponowany przez nią tramwaj wykoleiłby się, gdyby był używany na torowiskach tramwajowych w Toronto.Toronto ma jedne z najostrzejszych zakrętów i najbardziej stromych wzgórz na trasach tramwajowych w miastach na tym kontynencie. TTC uważa, że Mabmardier powinien doskonale zdawać sobie z tego sprawę.

Bombardier uważa tymczasem, że model Flexity, który częściowo miałby być montowany w Thunder Bay, doskonale poradziłby sobie z ostrymi zakrętami i wzgórzami na ulicach Toronto.

David Slack, rzecznik wydziały komunikacji firmy Bombardier, podkreślił, że jego firma jest nadal zainteresowana kontraktem.

Slack podkreślił, że Bombardier ma za mało informacji od TTC, aby dokładnie zorientować się, jaki jest problem z modelem tramwaju, który oferuje sieci w Toronto. Zdaniem firmy, dopiero po bezpośrednim spotkaniu z przedstawicielami TTC będzie można mówić bardziej szczegółowo o sprawie.

Przedstawiciel władz miejskich, szef zarządu TTC radny Adam Giambrone mówi, że powołano specjalną komisję, która ma zbadać cały proces i stwierdzić, czy Bombardier opracował swój projekt zgodnie z wymaganiami przetargowymi Toronto. Proces ten jest bardzo rygorystyczny i nie zezwala na żadne błędy ani odchylenia od wymogów ogłoszonych przez władze miejskie.

W ciągu najbliższych czterech tygodni TTC będzie prowadziła negocjacje z firmą Bombardier i innymi producentami, takimi jak Siemens czy Altsom, aby zdecydować na taki projekt tramwaju, który będzie działał w warunkach torontońskich.

Niemiecki gigant Siemens zatrudnia w Kanadzie ok. 6000 pracowników, a francuska firma Altsom działa w rejonie Montrealu i w innych rejonach Kanady.

Siemens wycofał się z przetargu w zeszłym miesiącu, a oferta innej firmy - brytyjskiej TRAM Power - została odrzucona.

W tej sytuacji TTC nie ma kandydata do powierzenia mu kontraktu. Dlatego zamierza powrócić do wszystkich składających oferty, aby omówić sprawy techniczne i podjąć ostateczne decyzje.

TTC chce kupić 204 nowych tramwajów o niskim podwoziu, aby do roku 2012 zastąpić starzejące się pojazdy. Mowa też była o dodatkowych 364 tramwajach na przyszłe trasy tramwajowe.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Toronto
Kandydaci pochodzenia polskiego w GTA
Podatki mogą wzrosnąć
Kandydaci w Toronto i GTA
Fascynująca wystawa
TTC i narkotyki
Zmiany na rynku nieruchomości
Pluskwy w wielkich miastach!
Układ sił w GTA
Federalne wybory w Toronto
Nowe dwa teatry Mirvisha